Alcofoto Forum fotograficzne
ALCOFOTO.PL

Reportaż / Sport - Sesja ślubna

ongzng - 2015-12-17, 15:27
Temat postu: Sesja ?lubna
Ostatnią sesję ślubną w tym sezonie wreszcie zrobiłem w takiej scenerii w jakiej chciałem. Ciężko jest namówić młodych na zdjęcia w stodole, a jeszcze ciężej znaleźć stodołę z sianem. No ale się udało. Coś tam zrobiłem, oczywiście mogłem zrobić lepiej, ale trochę nas czas pilił, i było dość mało miejsca. Może się spodoba. :)

1.
Tutaj pozowane na 'stary styl' zdjęć ślubnych, poważna mina, ręce na kolanach. Młodzi może trochę zniknęli na zdjęciu, ale chciałem zachować całą otaczającą scenerię. Mam też zdjęcie w poziomie, na nim więcej widać młodych. Uważam, że to wygląda lepiej niż tamto, chociaż zdjęć w pionie nie lubię. :)


wedding session by ongzng, on Flickr

15mm f4.0 1/80 iso800 do tego dwie lampy, jedna świeciła na młodych, druga oświetlała tło.

2.
a tu mam coś takiego. :)


wedding session by ongzng, on Flickr

15mm f3.5 1/60 iso 800 i jedna lampa ustawiona na wprost twarzy, żeby skontrować słońce.

Jestem bardzo ciekawy Waszego odbioru tych zdjęć. Zazwyczaj takie sesje robię w jakiś parkach, to się nawet nie chwalę, bo wszyscy takie robią, ale tu wydaje mi się, że sceneria dość ciekawa i mało spotykana. :)

Fotomechanik - 2015-12-17, 16:08

ongzng napisał/a:
Ciężko jest namówić młodych na zdjęcia w stodole, a jeszcze ciężej znaleźć stodołę z sianem.
Ten tekst zasługuje na nagrodę. Usmiałem się, jak mało kiedy :D to tak, jak Andrzej Mleczko w jednym polskim filmie mówi, że "Trudno jest o dobrą opiekunkę do dziecka, ale jeszcze trudniej jest o dobre dziecko...
ongzng - 2015-12-17, 16:10

Wielce prawdziwy przekaz w tych słowach płynie. Dwa dni szukałem--na wsi. W końcu świadkowa uruchomiła kontakty i znajomy znajomego coś miał, to pojechaliśmy. :)
Fotomechanik - 2015-12-17, 16:28

Dobra, to teraz tak poważnie. Sam robiłem zdjęcia ślubne i wiem, jak trudno jest namówić "młodych", żeby zgodzili się na coś, co jeszcze parę dni temu nie stanowiło problemu. Dwa pierwsze przykłady z brzegu: Jedna para zażyczyła sobie sesję w muzeum rzeźby współczesnej, w Orońsku koło Radomia. Ileż tam było narzekania! Że rosa, że trawa, że buty się pobrudzą, że trzeba gdzieś chodzić... A przecież sami tego chcieli!
Inny przykład, Rzeka. Tak, państwo młodzi zapragnęli zrobić sobie zdjęcia w rzece. Gdzieś podpatrzyli podobne i chcieli mieć takie same. Mało tego, że wleźli do wody, to jeszcze wciągnęli mnie. O mało się nie utopiłem... :D

Jak więc widzisz, czasami jest dobrze, czasami źle. Ale ponieważ widzę, że zaczynasz swoją przygodę ze "ślubami", to pozwól, że udzielę Ci jednej (na razie) rady. Wszystko to, czego chcą klienci w momencie rozmowy wstępnej i wszystko to, na co się zgadzają, możesz włożyć między bajki. Chyba, że masz to na piśmie. W dniu ślubu, pojawi się mnóstwo "nieprzewidzianych problemów" i zmian, których nie będziesz w stanie wprowadzić. Dla tego, jeśli udało Ci się namówić tych twoich na stodołę, to możesz być naprawdę dumny.

Co do samych zdjęć, widzę, że stosujesz swoją ulubioną opcję "niedoświetlenia". O ile w pierwszym zdjęciu pokazanym przez Ciebie, to wygląda nieźle (zdjęcie jest super), to w drugim (tym czarno białym), uważam, że jest stanowczo przesadzone. I na litość boską! Co to za wehikuł? Po lewej stronie rozpoznaję przetrząsaczo - zgrabiarkę "gwiazdówkę", ale to, na czym oni siedzą?

ongzng - 2015-12-17, 16:32

3 lata już robię ślubniaki, doskonale wiem o czym mówisz. Raz mi się udało też parę namówić na opuszczoną fabrykę. Mieliśmy godzinę na zdjęcia, więc coś tam zrobiliśmy, ale bez szału. :)
Syra696 - 2015-12-17, 21:49

Jedynka bardzo fajna i ciekawe miejsce - to na pewno. Dobrze, że udało Ci się ich namówić :) Przepałów nie dało rady trochę zniwelować, żeby choć trochę szczegółów było widać? Na sianie ok, ale na pannie młodej lekko irytują ;)
Cezar - 2015-12-17, 22:34

Syra696 napisał/a:
Przepałów nie dało rady trochę zniwelować, żeby choć trochę szczegółów było widać?

To chyba o to chodziło z tym snopem słońca ;)
I podtrzymuję poprzedników - 1 bardzo dobre :OK

Syra696 - 2015-12-17, 22:36

Zostać by mogły, tylko mniej rzucające się w oczy ;)
ongzng - 2015-12-18, 01:09

Słońce to efekt trochę zamierzony, trochę nie. Tak akurat świeciło, więc musiałem to jakoś wkomponować. Hmm... 'asystent' (?) trochę pomógł mi to ogarnąć i przysłonił je blendą tak, żeby nie padało im na twarze. A że blendę mam małą, to na suknię trochę światłą poleciało. Nie przeszkadza mi to za bardzo więc zostało jak jest. ;)
wienczyslaw5 - 2017-01-21, 22:58

No pooglądałem sobie zdjęcia z tej stronki i ... no niestety ale do dobrych to im daleko . Głownie kadrowanie --- leży i kwiczy . Ja wiem --- kilka ślubów w życiu zrobiłem --- wszystko dzieje się tak szybko iż nie ma czasu na dokładne kadrowanie ale po wszystkim trzeba przyśiąść , popatrzyć i powywalać co niepotrzebne --- tu fotograf po prostu się nie przyłożył .
Fotomechanik - 2017-01-22, 20:13

To była bezczelna reklama kolego Wieńczysław. Ale już zamiotłem. Pozwoliłem sobie też usunąć adres reklamowanej strony z Twojego cytatu.
wienczyslaw5 - 2017-01-22, 20:56

Spoko Grześ --- ja się domyślałem , że to reklama --- ale jak już był adres to wszedłem i sobie popatrzyłem --- jednym słowem --- kiepsko .
Fotomechanik - 2017-01-23, 19:21

Ale wiesz.. To takie typowe było. Głupie pytanie na temat ślubów i zaraz - "tak jak na tej stronce".
Jest taki żydowski dowcip...

Zaginał kiedyś w Afryce niejaki generał Nobile. Zorganizowano dziesiątki ekspedycji poszukiwawczych, zbiórek pieniędzy, bo to był bohater żydowski i koniecznie trzeba było go odnaleźć i uratować. Wszelkie sprawy dotyczące generała Nobile, na przykład w urzędach, czy na poczcie, jak przelewy, listy, były traktowane poza kolejnością.
No i przesuwa się w dłuuugachnej kolejce na poczcie jeden żyd i przeprasza wszystkich - Ja w sprawie generała Nobile.
Gdy dociera w końcu do okienka, dyktuje depeszę. - Panie Abram, ty jedź na pomoc generałowi Nobile, a jak nie możesz, to prześlij mnie na jutro dwieście par butów bez cholew. Idelson...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group