Alcofoto Forum fotograficzne
ALCOFOTO.PL

Aparaty analogowe - Mechanikownia

Fotomechanik - 2011-02-03, 18:09
Temat postu: Mechanikownia
Jak w temacie. W sumie po to tu jestem :D
filozof97 - 2011-02-03, 20:57

nieee no, czasem jeszcze z kim? pogadasz :hammer
Fotomechanik - 2011-02-03, 21:16

:rotfl To te?. Ogólnie ciesz? si?, ?e czasami mog? pomóc. Szkoda, ?e na odleg?o??, ale zawsze co? :D
filozof97 - 2011-02-07, 19:14

Ok. Zory ci?g dalszy.
Problem nr 1: Obiektyw nie ?apie niesko?czono?ci. Ostro?? ko?czy si? na oko?o 10m, dalej- opór- oczywi?cie w dalmierzu kontury si? nie zesz?y.

S? jeszcze inne problemy, ale te na razie pozostawi?.

Fotomechanik - 2011-02-07, 21:44

Po pierwsze, odkr?? obiektyw i przesu? d?wigni? dalmierza (?e tak brzydko si? wyra??) palcem. Je?li dzia?a, tzn mo?na doprowadzi? do zej?cia si? plamek, to przyczyna tkwi oczywi?cie w obiektywie. Dobrze by by?o, ?eby? te? sprawdzi? na za?o?onym obiektywie, przy migawce otwartej na czasie B i przyk?adaj?c matówk? w miejsce kliszy, czy rzeczywi?cie to dziesi?? metrów odpowiada prawdzie, to znaczy, czy obiekt "ostry" wed?ug dalmierza, jest ostry rzeczywi?cie. Przypominam, ?e matówka musi by? szklana, starego typu, z jednej strony wypuk?a (taka, jak by?a w Zenitach E), a do ustalenia, czy obraz jest ostry, nale?y u?y? lupy. Je?eli wszystko si? zgadza, to znaczy, ?e co? blokuje dalszy wysuw obiektywu, a je?li nie, to znaczy ?e pier?cie?, którym kr?cisz ustawiaj?c ostro??, odkr?ci? si? i przesun?? wzgl?dem obiektywu, a ?ci?lej tej jego cz??ci, która si? wsuwa i wysuwa.
filozof97 - 2011-02-07, 21:50

Wszystkie testy dobitnie wykaza?y, ?e winny jest popychacz dalmierza w obiektywie- tylko jak to naprawi?? Sprawdza?em z FEDem 5b- tam wynik jest ten sam- co robi?- szuka? nowego szk?a?
Preskaler - 2011-02-08, 09:53

Mo?e kto? rozbiera? obiektyw i z?o?y? ?le a mo?e si? przycina bo smar i opi?ki si? zastyg?y i blokuj?? Trzeba naprawi? szk?o. Rozebra? delikatnie i dotrze? do gwintu odleg?o?ci i sprz?gni?tego z nim pier?cienia. Oczy?ci?, nasmarowa? i z?o?y?. Powinno pomóc (chyba, ?e ?le sprz?gni?ty jest pier?cie? z gwintem (przeskok o jedn? bruzd??).
Marcolini - 2011-02-08, 10:05

Z powodu zqstygnietego smaru (chyba) migawka w zorce odmowila wspolpracy. Pierwsza kurtynka migawki jakos spada, ale druga ma problemu , leci wolno i zatrzymuje sie jakis 1 cm przed zamknieciem, po kilku sekundach lub wstrzasie dobija do konca.
Preskaler - 2011-02-08, 10:09

Z migawk? to ja si? poddaj?! Mechanik powinien co? doradzi?. :oops:
wienczyslaw5 - 2011-02-08, 14:22

Marcolini --- na tamtym forum by?o dok?adnie opisane jak to ustawi? --- no niestety nie ma tam dost?pu { wci?? } --- b?dzie chyba musia? Grze? jeszcze raz to napisa? .


Filozof --- pu?? og?oszenie , ?e przyjmiesz taki obiektyw --- Zorka jak Zorka ale Fed to pewnie niejednemu po k?tach si? wala --- na pewno z naszego grona to barman i ?ledzik maj? --- mo?e komu? nie potrzebny i z ch?ci? odda .

filozof97 - 2011-02-08, 17:05

Wie?czys?aw- kolega ma zepsutego Feda! Dzi?ki za przypomnienie. Na razie odkry?em co? takiego- gdy do popychacza w obiektywie przyklei?em kawa?ek b?ony, to od razu zacz?? poprawnie wskazywa?- taka prowizoryczna (baaardzo) naprawa- bior? si? za zrobienie tego ?adnie, elegancko i trwale- chyba, ?e znajdzie si? lepsza metoda, bo ni jak nie mog? znale?? metody wyci?gni?cia tej cz??ci, a na pewno jest to mo?liwe, bo przecie? te szk?o identyczne z przodu wyst?powa?o w wersji do Zenita.

Marcolini- jak otworzysz plecy, to z do?u jest blaszka przykr?cona na 2 ?ruby- odkr?? j?, a po lewej stronie zobaczysz 2 ?ruby z nakr?tkami w kszta?cie czego? w stylu krzy?a- zabezpieczone jeszcze jedn? ?rubk?- jedna odpowiada za naci?gni?cie spr??yny jednej, druga- drugiej kurtyny migawki- u mnie pomog?o.Wydaje mi si?, ?e ta bardziej z przodu aparatu odpowiada za drug? kurtyn?.

Fotomechanik - 2011-02-08, 17:49

Tak, oczywi?cie ?rubki, ale...

Poniewa? nie mam pod r?k? rozebranej Zorki, wi?c spreparowa?em z rysunków znalezionych kiedy? w internecie, co? takiego:

1. rozbierz aparat, zaczynaj?c od tych dwóch elementów



2. Po?wi?? odrobin? uwagi ?rubkom...



3. Zdemontuj os?ony zapobiegaj?ce prze?wietleniu (?rubki, które trzeba "by? mo?e" poluzowa?, trzymaj? os?on? ?rodkow?, t? z dziur? na klisz?)



4. Dosta?e? si? w?a?nie do ?ród?a problemu :rotfl



Jak ju? wyczy?cisz, to nie smaruj, z?ó? do kupy i dopiero wtedy ewentualnie skoryguj naci?g roletek. Przypuszczam, ?e smar (taki zielonkawy), który stosowano w aparatach, by? w Zwi?zku Radzieckim jedynym dost?pnym smarem, wyprodukowanym przede wszystkim z my?l?, o smarowaniu ?o?a armaty. Dlatego te? po wielu latach zamienia? si? w co? tak g?stego, ?e potrafi? zablokowa? najtoporniejszy nawet mechanizm. Pami?taj tylko, by wyczy?ci? (najlepiej wyka?aczk?) wszystkie przestrzenie mi?dzy z?bami, nie rozwalaj?c przy tym migawki.

2green - 2011-02-28, 18:14

Heloooo? :D

No dobra mam pytanie. Da si? zmieni? matówk? w zenicie ET. Konkretnie chcia?bym prze?o?y? t? z zenita 122. Patrzy?em w ?rodek i w sumie wygl?da to tak samo ale chyba jest to dosy? skomplikowane bo matówki wygl?daj? na zabudowane. Dla czego? Bo na zenku 122 lepiej mi si? ostrzy?o. Czy warto? Jakie przeciwwskazania? :)

wienczyslaw5 - 2011-02-28, 18:53

2gren --- a jaki sens w tym widzisz ? No chyba , ?e ten 122 mocno niesprawny .
2green - 2011-02-28, 19:33

Docisk sie skopal kliszy i ciezko znalezc taki sam na wymiane. Poza tym miernik swiatla mi sie podoba w tym nowym zenicie :) Dla tego pytam czy jest sens, czy nie ma :)
wienczyslaw5 - 2011-02-28, 19:55

Moim zdaniem nie ma --- przecie? w 122 masz TTL czyli pomiar ?wiat?a przez obiektyw zdj?ciowy a w ET zwyk?y ?wiat?omierz selenowy zewn?trzny tyle tylko , ?e przyklejony do aparatu . W 122 mierzysz ?wiat?o jakie ju? przesz?o przez obiektyw i za chwil? b?dzie tworzy? obraz na kliszy a w ET nigdy nie wiesz tak na prawd? co obejmuje k?t widzenia ?wiat?omierza .
Mówi?c bardziej obrazowo to tak jakby? zmierzy? odleg?o?? raz suwmiark? { 122 } a drugi raz centymetrem krawieckim { ET } --- czym b?dzie dok?adniej ? Sam sobie odpowiedz .
Ja bym ju? szybciej docisk zamieni? .

2green - 2011-02-28, 22:48

Chcia?em docisk zmieni? to ci??ko znale??. Niby uszkodzone zenity za darmo na ulicach le?? ale ja ?adnego znale?? nie mog?... No nic. W takim razie jeszcze pomy?l? :oz
wienczyslaw5 - 2011-03-01, 12:41

A z cienkiej blaszki dorobi? i ta?m? oklei? ?eby nie rysowa?o filmu .
Fotomechanik - 2011-03-01, 17:01

Bo Zenitów, to trza szuka? na targach staroci. Najlepiej takich lokalnych. Gdy? w internecie, tudzie? na portalach aukcyjnych, ludziom sprzedaj?cym si? w dupach popierdoli?o. Wyobra?aj? sobie, ?e za Zenita starego, cha?up? wybuduj? i jeszcze na dobr? bryk? wystarczy.
filozof97 - 2011-03-01, 19:34

a co do zmiany- skomplikowane to b?dzie, nie powiem- musisz zdj?? górn? blach?, co samo w sobie jest wyzwaniem- potem odkr?ci? pryzmat (chyba trzyma go blaszka przykr?cona na 2 ?ruby) wyj?? star? matówk?, teraz bez wyj?cia ani jednej z blaszanych ramek w?o?y? now?- ale teraz aparat mo?e nie ostrzy? prawid?owo- dlatego lepiej nie rusza?.
A blacha z ET nie b?dzie pasowa?a do 122?? z tego co widz?- w mojej ETce jest na 4 bolce.

Marcolini - 2011-03-02, 21:14

Fotomechanik - rozkrecilem wszystko zgodnie z instrukcja , nawet udalo mi sie to zlozyc, chociaz nie wiem, jakim cudem. I miejsce wskazane jest czysciutkie i suchutkie. Mam jednak wrazenie, ze problem tkwi w tych ukladach od gory aparatu (popychajac ten kreciolek od ustawiania czasu jakos to sie przekreca, chociaz druga i tak blokuje. A poza tym najwiekszy problem mialem z przykreceniem oslon przeciwnaswietleniowych, bo te ma?py sa ruchome i trafienie ta srubka graniczy z cudem, ale to nic w porownaniu z tymi papierowymi usdzczelniaczami, ktore sie rozpadly najpierw na 4 czesci, a skladaja sie z 3 warst i spasowanie tego i utrzymanie w pierscieniu do przykrecenia to tylko chinczycy, pijani towarzysze radzieccy i jeden czort wie kto jeszcze moze dac rade. W kaxzdym razie wypilem sete i sklrecilem starajac sie ilosc wypowiedzianych slow okreslajacych córy koryntu ograniczac do minimum. To tyle z relacji :D
Fotomechanik - 2011-03-02, 21:18

Bardzo ciekawej i barwnej relacji, to musz? przyzna?.
Na te os?ony to i ja si? nie raz nakl??em i do dzi? nie wiem, jak radzieccy robotnicy sobie z tym radzili, zw?aszcza w poniedzia?ki.
Od góry tam si? nie ma co blokowa?, bardziej bym stawia? na niedostateczny naci?g roletek, a to trza skorygowa? ?rubkami na dole aparatu, po poluzowaniu przeciwnakr?tek w kszta?cie krzy?a. Jak poluzujesz te nakr?tki (przy naci?gni?tej migawce, na czasie B), to kr?c?c ?rubkami w ?rodku, czyli wa?kami, b?dziesz widzia?, która roletka jest na którym wa?ku. W Zorkach nie ma recepty, ile. Roletk? otwieraj?c? napinasz tak, ?eby si? ino zamyka?a i dodajesz jeszcze jeden i pó? obrotu, a nast?pnie kontrujesz. Drug? roletk? naci?gasz tak, ?eby si? zamyka?a i dodajesz pó?tora obrotu. Nast?pnie sprawdzasz, czy na wszystkich czasach migawka si? otwiera, a nade wszystko, czy na czasie synchronizacji otwiera si? ca?a klatka. Jak nie, to poluzowujesz ?dziebko wa?ek od zamykaj?cej. Ot i ca?a filozofia.
Dzi? ju? d?ugo nie posiedz?, bo kobita mnie odgania od komputera, ale napisz koniecznie, co dalej.

filozof97 - 2011-03-02, 21:21

Mechanik- jeszcze ja si? podpytam- chodzi o Agf? Isolette II- nie dzia?a spust na korpusie- migawka to "Vario", obiektyw- Agnar- spust migawki na migawce dzia?a ok- ten popychacz normalnie wyzwalaj?cy migawk? jest po drugiej stronie tej blachy, któr? wciska- tak jest po roz?o?eniu- podczas rozk?adania uda?o mi si? to ustawi? tak, jak by? powinno- ale wtedy pozwala tylko na jednokrotne wyzwolenie i naci?gni?cie migawki- przy kolejnym naci?gu automatycznie j? spuszcza. Jaka mo?e by? przyczyna?
Fotomechanik - 2011-03-02, 21:28

Trudno mi tak powiedzie? "z marszu", ale chyba gdzie? po drodze, mi?dzy migawk?, a spustem, ca?y ten uk?ad popychaczy gdzie? si? przycina i po zrobieniu zdj?cia zostaje w pozycji cz??ciowo wci?ni?tej. Dlatego migawka si? zwalnia od razu przy naci?ganiu.
Marcolini - 2011-03-02, 21:38

Na dole nie ma zadnych srubek , poza przykrecona oslona, ktora jak idiota chcialem rozkrecic i wylecialy mi dwa walce (ciemny i jasny ) doszedlem do tego, ze to podkladki dystansowe, ktore natychmiast zalozylem, nie pytaj jakim cudem skrecilem i wiecej dotykac nie bede. Chyba , ze mnie wylecza z nadcisnienia) Poza tym zadnych elementow do krecenia nie widze . A swoja droga zsuniecie tej obudowy po odkreceniu tych srubek, to zadanie dla wytrawnych mechanikow Polskiego Fiata 126p - zanim doszedlem czym to podwazyc, zeby ruszylo :respekt
Fotomechanik - 2011-03-02, 21:51

Ta ?rubka, a raczej te ?rubki, s? w miejscu zaznaczonym zielon? szcza?k?. Jak ju?e? odkr?ci? t? blach? (os?on?), to powiniene? je zobaczy?. Podk?adki dystansowe te? powinny tam by?, wi?c wszystko si? zgadza. Swoj? drog?, nie wiem po kiego czorta ta blacha tam jest. Wot, technika...



Cholera, ?e te? nie mam "?ywego" aparatu pod r?k?... Mo?e znajd? lepsze zdj?cie...
O, na przyk?ad takie:



?rubki s? otoczone nakr?tkami, a te s? jeszcze przyblokowane takimi dwoma ma?ymi ?rubeczkami. Po zwolnieniu wa?ków do zera, powinno wystarczy? trzy, do czterech obrotów, ?eby uzyska? w?a?ciwe napi?cie spr??yny.

Marcolini - 2011-03-02, 22:07

krece - zaraz powiem co zmajstrowalem
wienczyslaw5 - 2011-03-06, 12:08

Grzesiu --- Ty mi lepiej powiedz jak uruchomi? licznik klatek w Revueflexie AC 1 --- ju? od samego pocz?tku by?y z nim k?opoty . Liczy? klatki w miar? poprawnie ale nie zerowa? si? automatycznie po otwarciu tylnej ?cianki . Nie stanowi?o to dla mnie problemu bo po prostu zapisywa?em sobie numer ostatniej klatki wskazywanej przez licznik i nowy film zaczyna?em liczy? od tej klatki .
Teraz jednak licznik stan?? zupe?nie --- wszystko dzia?a niby poprawnie --- aparat przewija film , zdj?cia robi normalnie a licznik stoi jak ... nie powiem co na weselu .

Fotomechanik - 2011-03-06, 12:34

Znów trudna sprawa, bo na odleg?o??. Trza by rozebra? i zobaczy?. Akurat z licznikiem, to nie ma problemu, bo jest na wierzchu (jak tylko zdejmiesz czapk?). z mo?liwych przyczyn, którym mo?na zaradzi? bez rozbierania aparatu, to d?wignia blokuj?ca licznik, któr? naciska wypustka na tylnej ?ciance. Ta d?wignia jest na górze po prawej stronie, w miejscu, gdzie wchodzi kraw?d? ?cianki. Czasami tam si? nazbiera syfu i d?wigienka nie chce si? cofn?? po otwarciu ?cianki. Je?li jednak tam jest wszystko okej (mo?esz to sprawdzi?, wciskaj?c rzeczon? d?wigienk? czym? cienkim, np ?rubokr?tem), no to niestety, "czapka z g?owy", czyli rozbieramy. Z tzw wewntrznych przyczyn, to mo?e by? spadni?ta spr??yna na tarczy licznika, albo co? zagi?te. Tyle jestem w stanie powiedzie? na odleg?o?? :D
Marcolini - 2011-03-06, 12:40

Towrzyszu Fotomechaniku - a ja mam dalej problem z zorka - te srubki wygladaja inaczej. Sa to rozetki na srubce z mala srubka miedzy listkami tej "czterolistnej koniczyny" . Podejrzewam, ze to blokada, ale nie chce ruszac, zeby mi sie wszystko nie rozp... rozlecialo znaczy. Zaraz zrobie jakies foto.
Fotomechanik - 2011-03-06, 12:48

No zrób, ale czy to nie wygl?da tak, jak na tym ostatnim zdj?ciu, które wklei?em?
wienczyslaw5 - 2011-03-06, 13:12

Dobra --- u mnie w zasadzie ju? po problemie --- licznik ruszy? --- wyj??em to takie szkie?ko nad licznikiem i poruszy?em tarczk? ig?? --- z pocz?tku nie sz?o ale delikatnie w jedn? w drug? i posz?o -------- podejrzewam , ?e jak wkleja?em spust to jaka? odrobina kleju sp?yn??a i zablokowa?a tarczk? licznika . Teraz dzia?a tylko nadal si? nie zeruje --- ta d?wigienka jest i wydaje si? dzia?a? tzn.poddaje si? pod naciskiem i wraca na swoje miejsce ale nie powoduje to wyzerowania licznika . Chyba dam sobie z tym spokój --- wiem jak zdj?? gór? ale trzeba by znów wy?amywa? spust ------- nie chce mi si? .
Marcolini - 2011-03-06, 13:25


Fotomechanik - 2011-03-06, 13:47

Pos?u?? si? Twoim zdj?ciem (pi?kne jest :) )



Tak, te ?rubki, z których jedn? oznaczy?em nr 1, to s? blokady przeciwnakr?tek. Trzeba je wykr?ci? ca?kowicie. Nast?pnie poluzuj przeciwnakr?tki (nr 2), te w kszta?cie krzy?a malta?skiego. Niestety nie pami?tam, jaki gwint, ale próbuj. Chyba lewy...

Jak ju? poluzujesz przeciwnakr?tki, to b?dziesz móg? kr?ci? wa?kami (nr 3). Prawdopodobnie, po poluzowaniu "krzy?yków", wa?ki zrobi? "bziuuu" i migawka straci naci?g. To dobrze. Kr?? wa?kami w stron? zaznaczon? na zdj?ciu, a b?dziesz widzia?, jak roletki si? naci?gaj?. Wtedy te? zauwa?ysz, który wa?ek jest od której roletki. Najpierw we? si? za otwieraj?c?, pó?niej za zamykaj?c?. Od zupe?nego luzu, do prawid?owego naci?gni?cia, powiniene? zrobi? wa?kiem ze trzy, trzy i pó? obrotu. Jak ustawisz pierwsz? (otwieraj?c?) roletk?, we? si? za drug? i dopiero wtedy testuj migawk?. Je?li b?dzie co? nie tak, podci?gnij troszeczk? otwieraj?c?, tak z pó? obrotu i reszte ju? koryguj zamykaj?c?. Wa?ne, ?eby przy poszczególnych czasach migawka si? otwiera?a jak nale?y, a przy czasie synchronizacji, ca?kiem. ?eby to sprawdzi?, najlepiej patrze? przez aparat na wylot, robi?c "zdj?cia" ?cianie, z lamp?.

Do dzie?a i pisz na bie??co :rotfl

Marcolini - 2011-03-06, 14:10

No wiec dupa, ze tak powiem.
Brak mi narzedzi. Gwint jest lewy, znaczy jak krecilem zgodnie z ruchem wskazowek zegara, to ta koniczynka calkiem spadla. wiec ja wkrecilem, ale to nie na moje lapki taka robota. naraz krecilem jedna, a i druga wcale nie lepsza. Obawiam sie, ze jednak serwis - nie mam jak tego zrobic. Ale przynajmniej zlokalizowales problem :D Jak sprawdzic synchronizacje .... ciemny jestem .... a lapki raczej do wymiany kó? w traktorach , a nie do takich srubek :D

Fotomechanik - 2011-03-06, 14:34

Nie, nie! Nie poddawaj si?! Jak przeciwnakr?tka Ci spad?a ca?kiem, to j? grzecznie za?ó? (przy?ap) i kr?? wa?kiem w celu nadania po??danego napi?cia spr??yny. Tu potrzebne Ci cztery r?ce, bo jak ju? to zrobisz, to musisz wytrwa? i zakontrowa? za pomoc? tej w?a?nie przeciwnakr?tki. Pami?taj, Trzy, trzy i pó? obrotu. Acha i nie bierz si? za obydwie rolety na raz. Najpierw za?atw t? pierwsz? (otwieraj?c? posiedzenie), a dopiero pó?niej drug?. Wiem, ?e to brzmi strasznie, ale tak w?a?nie wygl?da regulacja naci?gu migawki. Nieko?cz?ce si? kontrowania, poluzowywania, znowu kontrowania, korekty i tak dalej.... Z narz?dzi... Malutkie szczypce i ?rubokr?t odpowiedni do wa?ków.
Marcolini - 2011-03-11, 13:23

mam tylko srubokr?t . Nie mam: szczypczyków , cierpliwosci i dodatkowych 3 r?k .
Moze kiedys, jak sie przewietrze - moimi lapkami do skrzypiec naprawde mi trudno takie cos wydlubac. Lupa na oczy, bo nie widze, srubki jak pod mikroskop i precyzja. Nie umiem byc precyzyjny ponizej klucza 32 z rurka na przed?u?ke :P

filozof97 - 2011-03-11, 23:23

Marcolini- ja to neonówk? wyregulowa?em :LOL i to jeszcze wi?ksz? od ?ruby
Fotomechanik - 2011-03-14, 11:22

No niestety, odrobina precyzji by si? przyda?a (jak to mawia mój forumowy kolega Modelarz - Precyzyjny). Za moich aktywnych zawodowo czasów, nie by?o ?atwo o narz?dzia, cho? te, które by?y, by?y przynajmniej dobrej jako?ci. Pó?niej pojawi?a si? chi?szczyzna. Wyobra?cie sobie, ?e kiedy? popisywa?em si? przed znajomymi sztuczk?, która wygl?da?a tak, ?e owija?em sobie na kciuku (niczym Gustaw Jele?) spory pilnik, a w?a?ciwie tarnik do drewna. Wiecie w czym tkwi?a tajemnica? Narz?dzie to by?o wyprodukowane w Chi?skiej Republice Ludowej :D
A tak powa?nie, najlepsze s? tzw "zegarmistrzowskie" ?rubokr?ty Stanleya. Tylko Stanleya. Inne s? albo za mi?kkie, albo za kruche (p?kaj? jak szk?o).

Marcolini - 2011-03-15, 00:25

Mam taki zestaw srubokretow Jeep - z wymiennymi koncowkami - i sprawdzaja sie nawet.
GreenEvil - 2011-04-17, 12:34

O to moze mi podpowiecie.
Moja zenita 12 rznie klisze.
Rznie ja dokladnie za pomoca metalowych zabkow do niaciagania (te po prawej stronie)
Obstawiam, ze cos z lewej strony nie dziala tak jak powinno i efekt jest jaki jest.

pomozcie droga KAsiu :)

wienczyslaw5 - 2011-04-17, 13:07

A ?e g?upio zapytam --- zwalniasz blokad? przed zwini?ciem filmu ?
GreenEvil - 2011-04-17, 13:28

Specjalnie atechniczna nie jestem - tak zwalniam. Poza tym film jest zrywany w trakcie naciagania, nie w trakcie zwijania.
wienczyslaw5 - 2011-04-17, 13:37

A otwórz aparat { oczywi?cie bez filmu } i pokr?? z?batkami --- tu? przed rolk? odbiorcz? s? dwie takie malutkie z?batki --- pokr?? nimi w prawo --- powinny obraca? si? zupe?nie lu?no --- je?li tam nie ma ?adnych oporów to prawdopodobnie ?le zak?adasz film --- trzeba tak ustawi? aby okienka perforacji filmu trafia?y na z?by tych z?batek .
Grimes - 2011-04-17, 15:14

Pomó?cie :)
Dzi? znalaz?em u wujka Zenita-E Moskva 80.
Wszystko wygl?da ?adnie, ale nie dzia?a naci?g. Chodzi lu?no, tylko jest takie delikatne cykanie. Jak wciskam spust, to nic si? nie dzieje.
Mo?e co? trzeba prze??czy?, albo do naprawy. Spróbujcie to zakwalifikowa? hehe.
Domy?lam si?, ?e d?wigienka z przodu to samowyzwalacz. Jak naci?gn? i zwolni?, to ?adnie leci, ale nic si? nie zwalnia. Jakby migawka nie by?a naci?gni?ta :/

Troch? si? pobawi?em i tak. Na otwartym aparacie jak naci?gn? migawk? r?cznie wa?kiem z dwoma z?batkami do perforacji i nacisn? spust, to dzia?a jak nale?y. Czasy te? dobiera. Naci?gn??em w ten sposób, ustawi?em B i jest otwarty póki nie puszcz? spustu, wi?c migawka raczej wszytko ok. Tylko czemu naci?g nie dzia?a :/
Teraz obs?uga :D
Na górze przy spu?cie to pewnie liczba klatek.
mi?dzy pokr?t?em czasów a naci?giem jest przycisk. Domy?lam si?, ?e to zwolnienie blokady podczas zwijania filmu.
Pokr?t?o czasów- podnie?? i przekr?ci? na naci?gni?tej migawce. Nie mog? naci?gn??- nie ruszam.
Z lewej- na ?rodku pokr?t?o do zwijania, na wewn?trznym pier?cieniu czu?o?ci, zewn?trzny- nie wiem, ale jak kr?c?, to si? w takim okienku przesuwa jakby wskazówka.
Acha. Pod pokr?t?em czasów jest jakie? co?, z po?o?eniami X- MF. O co tu chodzi. Zg?upia?em, bo w sumie zenkiem nie robi?em zdj?? :/

No i drugie pytanko :D
Dosta?em te? 8mio megapikselow? Smien?. I teraz tak. Domy?li?em si?, ?e naci?g migawki to taki ma?y dynks na obiektywie. A jak jest z przewijaniem filmu? Jest pokr?t?o z prawej strony, ale czy tam jest jaki? ogranicznik, czy jak to dzia?a, bo kr?ci si? tylko w kó?ko.
Dobra. Smien? chyba obczai?em. Jak si? w?o?y klisz?, to si? b?dzie blokowa? :)
Zaraz zak?adam pierwsz? rolk? :D

wienczyslaw5 - 2011-04-17, 15:34

No to po kolei
Zenit E ---- to po prawej w okó? spustu to licznik klatek --- nie zeruje si? automatycznie , przy wymianie filmu trzeba r?cznie ustawi? na " 0 "
To po lewej przy korbce zwijania filmu to ?wiat?omierz ---- dzia?a bardzo prosto --- ustawiasz na skali czu?o?? filmu , kierujesz aparat mniej wi?cej na obiekt zdj?cia , w tym takim szklanym okienku wychyla ci si? strza?ka { taki metalowy pr?cik } , kr?c?c ta najwi?ksz? tarczk? doprowadzasz do pokrycia si? kó?eczka ze strza?ka --- jak si? pokryje to masz odczyt --- widzisz na przeciw danej przys?ony dany czas --- tymi parami ustawiasz ekspozycj? w aparacie .
Ta taka ma?a d?wignia pod ga?ka czasów to opó?niacz do lamp b?yskowych --- na " X " do lamp elektronowych --- na " MF " do lamp spaleniowych .
A lustro w tym Zenicie jest opuszczone czy podniesione ---- wida? co w celowniku czy ca?kiem czarno ?

Smiena 8 M ---- Jak za?o?ysz film to zacznie dzia?a? blokada --- bez filmu nie dzia?a --- taka ju? konstrukcja .

GreenEvil - 2011-04-17, 15:36

Zebatki sa OK, film zakladam raczej tez OK (dziwne by bylo, gdybym z 3 zenitow, ktore mialam w lapkach tylko do 1 film zakladala zle)
Jakies dalsze pomysly?

Grimes - 2011-04-17, 15:45

Lustro jest ok. Wida? obraz w wizjerze, jak naci?gn??em i wcisn??em spust, to si? podnosi. ?wiat?omierz chyba walni?ty, bo nie widz? ?adnego pr?cika :/
wienczyslaw5 - 2011-04-17, 15:51

Wiesz Dorota --- chcia?em na pocz?tku wykluczy? b??dy obs?ugi ---- to jeszcze jedno pytanie ------ jak stwierdzi?a? , ?e aparat rwie film podczas naci?gania a nie podczas zwijania powrotnego --- otworzy?a? aparat bez zwini?cia filmu do kasety ?
Grimes - 2011-04-17, 15:54

oki. Mam pr?cik. Jest ca?kiem z lewej, czyli jakby pokazywa? totalnie jasny obiekt. Sprawdzam w domu, ?eby nie by?o ?e w s?o?ce kieruj?. Wskazówka ani drgnie. Przyklejona czy co :P
wienczyslaw5 - 2011-04-17, 16:02

Grim ---- a stuknij aparatem o d?o? --- mo?e ruszy --- bez obaw to pancerny sprz?t .
A co do naci?gu to wyrobi?a si? z?batka { albo spad?a } przekazuj?ca nap?d z d?wigni na rolk? odbiorcz? --- z tym to ju? do Fotomechanika .
W sumie nie wymagaj cudów --- ostatnie aparaty tego typu wyprodukowano w 1980-tym roku czyli najm?odszy ma co najmniej 30 lat .

Grimes - 2011-04-17, 16:08

hmmm. Co? w ?rodku jakby lata?o. Jak potrz?sam, to s?ycha? grzechotanie. Trzeba b?dzie pewnie rozkr?ca?. Ale to na Grzesia poczekam. A Smiene zaraz zagnam do roboty :)
GreenEvil - 2011-04-17, 16:10

wienczyslaw5 napisał/a:
Wiesz Dorota --- chcia?em na pocz?tku wykluczy? b??dy obs?ugi ---- to jeszcze jedno pytanie ------ jak stwierdzi?a? , ?e aparat rwie film podczas naci?gania a nie podczas zwijania powrotnego --- otworzy?a? aparat bez zwini?cia filmu do kasety ?

na poczatku wszystko bylo OK. Potem 1 - 3 filmy - zerwane dziurki (gorne) w filmie, naswietlone wielokrotnie klatki - jednak jakims cudem aparat zaskakiwal i reszta filmu byla OK. Potem oddalam do naprawy, kilka rolek poszlo OK, a teraz praktycznie nie wychodzi poza 2 - 5 klatke :/ (jak zakladam film jest wszystko OK, dopiero potem cos sie nieteges) Juz staram sie naciagac delikatnie i w pewnym momencie slysze tylko zgrzyt zrywanych dziurek.

wienczyslaw5 - 2011-04-17, 16:17

Ta Smiena ma jedno genialne rozwi?zanie ---- mo?liwo?? stosowania dwóch kaset i przewijania filmu z jednej do drugiej ---- puste kasetki na pewno masz --- rozbierz jak?? { jak nie idzie to otwieraczem do piwa }--- pocz?tek filmu przyklej do rolki ta?m? klej?c? --- nast?pne z?ó? i wsad? w miejsce rolki odbiorczej .
Po pierwsze unikniesz powrotnego zwijania , po drugie co wa?niejsze jak przypadkiem aparat si? otworzy to ju? zrobione zdj?cia ocalej? .

Grimes - 2011-04-17, 18:55

Hmmm. No jest to jaka? my?l :D
Kurcze ja chc? tego zenka odpali? :( Jak ju? dorwa?em sobie sprz?cior, to jak zwykle co? nie dzia?a. Smiena ?adnie chodzi i wszystko dzia?a. Nie da?em jej dzi? roboty, bo mi tylko 100 zosta?a a ju? si? ciemnawo robi?o. Za to 2 klatki na vilii zrobione. jeszcze kilka klatek i koniec filmu :)
Oj jak ja to kocham hehe :)

wienczyslaw5 - 2011-04-18, 09:48

Dorota --- a spróbuj jedn? r?k? przytrzyma? d?wigni? naci?gu przy korpusie a drug? pokr?ci? za rolk? odbiorcz? ------- je?li dasz rad? pokr?ci? { nawet z oporem } to wszystko jasne ---- siad?o sprz?gie?ko i d?wignia naci?ga migawk? , obraca z?batkami a nie obraca rolki --- jeszcze na pocz?tku przy ma?ych oporach filmu troch? ci?gnie a dalej klops . Naprawa raczej nie op?acalna --- dzi? ka?dy mechanik krzyczy 100 z? nim jeszcze zobaczy aparat --- za tyle to mo?na ju? sprawn? Praktic? wyrwa? .
Grimes - 2011-04-18, 11:49

A widzisz Wienczys?aw. To chyba rozwi?za?e? te? mój problem. Rolka odbiorcza mi si? lu?no obraca. Mo?e sam to naprawi?. Byle by cz??ci nie trzeba by?o dorabia? lub szuka? nowych, to mo?e to zmontuj? jako? :)
wienczyslaw5 - 2011-04-18, 13:51

Grim --- ale nie takie to proste --- nie mo?esz tego zablokowa? na sta?e --- rolka musi ci?gn?? w prawo a w lewo obraca? si? lu?no --- inaczej nie zwiniesz filmu do kasety . No chyba , ?e zrobisz taki patent jak w Smienie --- wywalisz rolk? odbiorcz? i w to miejsce wstawisz kaset? i dorobisz co? co b?dzie obraca?o rolk? w kasecie .
Grimes - 2011-04-18, 18:12

U mnie b?dzie co? troch? innego. Na moje to wy?ej d?wigni, bo d?wignia nie obraca te? z?bkowanej rolki. No nic. B?dzie Grze? to si? zobaczy. Kurcze szkoda ?e nie dzia?a, bo brakuje mi takiego lustra. Trzeba b?dzie jak?? praktic? kupi? i b?dzie spokój. No albo zenka w stanie nowy mo?e si? trafi za grosze :) A ten ?e ?adny z kó?kami olimpijskimi, to b?dzie ?adnie pó?k? obci??a? :D
GreenEvil - 2011-04-18, 20:33

Eeee... w sensie za co mam potrzymac? :oops: ta dzwigienka na ktorej jest ilosc klatek zdaje sie dzialac niezleznie od zebatki odbiorczej (metalowej) w sensie, ze zebatka moge zakrecic nie ruszajac dzwigni, ale nie moge ruszyc dzwigni nie ruszajac zebatki. Troche ciezko dziala odblokowywanie filmu do zwijazni a- ale zenek nieruszany lezy z 7 lat.
wienczyslaw5 - 2011-04-19, 06:55

Dorota --- to jeszcze raz --------- otwierasz aparat , t? d?wigni? { wajch? } co s?u?y do przewijania filmu i naci?gania migawki przytrzymujesz przyci?ni?t? do korpusu aparatu , druga r?k? starasz si? pokr?ci? rolk? odbiorcz? { t? na któr? nawija si? film } w prawo --- je?li dasz rad? pokr?ci? to tak jak napisa?em wy?ej --- wyrobi?o si? sprz?gie?ko . Oczywi?cie w ten sposób nie naprawisz uszkodzenia ale b?dziemy mieli przyczyn? .
GreenEvil - 2011-04-19, 17:46

Kreci sie :( coz z tego wniosek, ze....
czas najwyzszy na praktice :rock

wienczyslaw5 - 2011-04-19, 19:03

GreenEvil napisał/a:
czas najwyzszy na praktice :rock
Dobrze gada --- da? jej wódki -------- jak nie b?dziesz wiedzia?a jak? wybra? s?u?? pomoc? --- troch? si? na tym znam .
GreenEvil - 2011-04-19, 19:26

http://allegro.pl/praktic...1560009970.html
wart ten zestaw tyle?

filozof97 - 2011-04-19, 19:34

szk?o dupiate i ciemne- przy 4.5 na klinie ostro?ci nie ustawisz- mam, i wiem co gadam. A korpus dobry, mam ten sam. Mo?e zamiast tego zastanów si? nad VLC z obiektywem "electric", np. http://allegro.pl/praktic...1568991592.html tylko z wi?ksz? ilo?ci? akcesoriów( tu masz jedynie kominek i obiektyw nie-electric)
Musi mie? pryzmat i obiektyw electric, komin opcjonalnie, mocowanie gor?ca stopka te? nie jest jakie? bardzo potrzebne.

wienczyslaw5 - 2011-04-19, 19:35

Tyle to na pewno --- jako standard b?dzie helios ---- mo?esz bra? .
GreenEvil - 2011-04-19, 19:42

hyh, podrzuccie czego mam szukac, bo ja na prakticach znam sie na tyle, ze zawsze chcialam ja miec i nigdy mnie stac nie bylo ;)
wienczyslaw5 - 2011-04-20, 17:21

Nie ma sprawy ---- flacha i za?atwione ------ tylko nie tu coby tematu nie za?mieca? .
filozof97 - 2011-05-23, 18:48

dumam ju? kilka dni:
A mo?e by winder do Praktiki dorobi?....?
Zasadniczo, pomys? wzi?? si? od tego, ?e od kilku miesi?cy serce marzy mi Bx20, a rozum podpowiada: Po co mi aparat nies?ychanie awaryjny, i to bez mo?liwo?ci podpi?cia moich szkie??
No, ale przechodz?c do meritum:
Zauwa?y?em, ?e podczas naci?gu obraca si? ten psztyczek na dole. Potem zorientowa?em si?, ?e przy pomocy z?bków popychaj?cych film da si? naci?gn?? migawk?. I zorientowa?em si?, ?e psztyczek ten jest sztywno po??czony z z?bkami. Tak wi?c wymy?li?em co? takiego:
psztyczek wyjmiemy, dolepimy g?ówk? z rowkiem z plasteliny, zalejemy z gipsem, odlejemy potem z czego?, co roboczo nazwa?em Gównolitem, wsadzimy. Od do?u zrobimy co?, co by pasowa?o do naszego psztyczko- sprz?g?a, doczepimy do tego o?k?, na?o?ymy z?batk?, i dodamy spr??ynk? dociskow?, no i zabezpieczenie psztyczka przed wci?ni?ciem, oczywi?cie odsuwane. Do w/w z?batki b?dzie przystawiona druga, a t? b?dzie nap?dza? silnik elektryczny, pracuj?cy tylko przy nienapi?tej lub cz??ciowo napi?tej migawce- po prostu- gdy migawka b?dzie napi?ta, to obwód nie b?dzie zamkni?ty. No i tu zastanawia mnie, jak to zrobi?. Pocz?tkowo planuj? wyposa?y? w to Praktic? L, a gdy eksperyment si? uda, dorobi? taki sam do MTLki. Je?li macie jakie? w?tpliwo?ci(technicznie, nie takie typu "mo?esz kupi? inne body m42 czy inne o celowo??), to piszcie.
Za??czam jeszcze grafik? z painta:


Uploaded with ImageShack.us

Edyta: w?a?nie wyduma?em, ?e aparat mo?e mi wyrywa? film z kasety. O ile przy 36kach problem nie istnieje- mo?na da? jaki? styk na liczniku klatek, który po prostu po przekroczeniu np. 35 klatki wy??czy winder. Ale co z krótszymi filmami?

Preskaler - 2011-05-24, 17:27

Nie zawracaj sobie takimi "wynalazkami" g?owy. Musisz to jako? przymocowa? do aparatu (pewnie na ?rub? do statywu) i pozb?dziesz si? mo?liwo?ci robienia zdj?? ze statywu. Poza tym zrobi si? z tego aparatu monstrum. Mocowanie styków wewn?trz i na zewn?trz aparatu te? jest mocno ryzykowne. Jako?? styków te? powinna by? wysoka bo b?d? mocno awaryjne. No mo?na niby zrobi? ten nap?d poprzez sprz?g?o i wy??cznik automatyczny gdy wzro?nie pr?d silnika podczas zablokowania (wzrostu oporu) po naci?gni?ciu migawki. Mo?na te? elektroniczny licznik zrobi?, który b?dzie zlicza? do ty?u, po uprzednim zaprogramowaniu go na 24 lub 36 zdj??. Po osi?gni?ciu zera od??cza? by silnik. Za jakie? 200 z? mo?esz kupi? niez?y aparat z funkcj? elektrycznego naci?gu i transportu filmu a z drugiej strony to zawsze lubi?em naci?ga? d?wigni? film bo kr?cenie ga?k? to bywa?o uci??liwe. :hehe
filozof97 - 2011-06-19, 22:04

no dobra: to mam problem z Zork?- a mianowicie z regulacj? dalmierza.

Problem- jak si? okazuje- nie le?y w obiektywie- sprawdza?em z kilkoma- wsz?dzie ten sam efekt. Nawet potrafi?em sobie z tym poradzi?(w ?rodku jest taka ?rubka, jak si? ni? odpowiednio pokr?ci, to problem znika), ale... z regu?y, po kilku próbach nastawienia ostro?ci b??d wraca?. No i nie wiem, co by?o przyczyn?, a tym bardziej- jak to naprawi?.
Wkurza mnie ju? ta zorka- zrobi? 10 zdj?? i musz? zdejmowa? bud? aby wyregulowa? dalmierz....

Head_DNB - 2011-06-23, 12:15

Cze?? mam pytanie rozkr?ci?em Pentacona 200/4 wyjo?em dwie tylne soczewki.... wyczy?ci?em.. i teraz przedostania by?a w obudowie... wi?c no problem.... ale ostania jest luzem i nie mam zielonego poj?cia któr? stron? w?o?y?(a mo?e to nie wa?ne wogóle) . Odnosz? "wra?enie" ?e z jednej jest wkl?s?a z drugiej wypuk?a.... Mo?e kto? rozbiera? i wie....:) z góry dzi?ki
FlatEric - 2011-06-24, 14:16

Nie ma to jak przezorno??... :roll:

http://www.praktica-users.../morp4_200.html

Tak przez ciekawo?? - czy?ci?e? mechanicznie soczewki z pow?okami MC? :respekt

Pzdr

Grzesiu

Head_DNB - 2011-06-24, 23:12

Nie wiem czy mo?na to nazwa? mechanicznym czyszczeniem z?o?ony dzia?a ostrzy jest git:) dzi?ki
Ps. Pow?oki hmm gdyby je mia? przed rozkr?ceniem ale by?y ju? lekko wytarte .... wi?c bez ?alu... dwie tylne reszta czysta wiec nie dr??y?em tematu przednich nie rusza?em. Dzi?ki ::):) za schemacik:)

http://img707.imageshack....7/img0618ee.jpg Fota z Pentacona oczywiscie po obróbce przyznacie ze jak na szk?o poni?ej 90z? to jest rewelacyjnie... :)

Fotomechanik - 2011-07-09, 19:43

Chcia?em przeprosi? wszystkich, którzy potrzebowali pomocy w dziale, który b?d? co b?d?, sam za?o?y?em, a mnie nie by?o. Za bardzo skupi?em si? na AFT, czyli na polityce, cho? powinienem si? trzyma? tego, co najwa?niejsze i co mam napisane w swoim nicku. Dlatego obiecuj?, ?e b?d? zagl?da? tu przynajmniej raz na dwa dni i postaram si? odpowiedzie? najlepiej, jak potrafi?, na wszelkie pytania natury technicznej (i nie tylko). Jeszcze raz prosz? o wybaczenie i oznajmiam niniejszym, ?e wróci?em.

Wujek Mechanik (Grze?)

P.s.

Filozof, problem tkwi w u?o?yskowaniu d?wigni, która przenosi ruchy obiektywu na reszt? ustrojstwa. Zwykle jest to nasmarowane czym?, co w latach siedemdziesi?tych by?o stosowane do konserwacji g?sienic w pojazdach pancernych Uk?adu Warszawskiego. Specyfik ten (bo nie smar przecie?) jest tak g?sty, ?e w aparatach z wieloletnim sta?em, zwyczajnie trzeba go usun?? i zast?pi? mikroskopijn? ilo?ci? oleju do maszyn. W przeciwnym razie b?dzie przyczyn? k?opotów takich, jak Twoje. My?l?, ?e najprostszym rozwi?zaniem, b?dzie kropla (lub dwie) specyfiku o nazwie WD-40. Wpuszczona mi?dzy wa?ek d?wigni opieraj?cej si? o ruchom? cz??? obiektywu, a obudow?, powinna przynie?? wyra?n? popraw?. Jak by co, to pisz o szczegó?ach.

wienczyslaw5 - 2011-07-09, 19:47

To zajrzyj par? tematów wstecz ---- Doroty to co? nie wida? ale Grim i filozof to pewnie nadal czekaj? na odpowied? ---- sam te? jestem ciekaw czy moje domys?y by?y celne .
Fotomechanik - 2011-07-10, 15:08

Je?li chodzi o Grima, to pewnie da? sobie spokój, przynajmniej tak wynika z jego ostatnich postów. Grimes, je?li mnie s?yszysz, to powtarzam - jestem w mechanikowni teraz prawie co dzie?, z wyj?tkiem przerwy wakacyjnej mi?dzy 15 Lipca, a 1 Sierpnia, bo nie b?d? mia? dost?pu do netu nawet. Zamierzam natomiast przywie?? z domu wszystkie moje stare aparaty i narz?dzia (ca?e mnóstwo Zenitów, Smien, Zorek, Fedów i w ogóle wszystkiego), dlatego b?d? móg? odpowiedzie? na wi?kszo?? pyta?, jak nale?y. Bo co innego jest wyt?umaczy?, jak naprawi? w Zenicie co? tam, a co innego mie? takiego Zenka, rozebra? go i krok po kroku, robi?c zdj?cia, pokaza?, jak to zrobi?.

Co do pozosta?ych pyta? Filozofa, Grimesa i wszyskich innych (Doroty te?, jak si? pojawi), je?li s? jeszcze aktualne, prosz? o od?wie?enie. Na pewno odpowiem, bo tak jak obieca?em, trza wróci? do ?róde? i zaj?? si? tym, do czego Bozia stworzy?a i da?a talent. Czyli w moim przypadku... :party Technik?.

Fotomechanik - 2011-07-14, 21:22

Pisz? post jeden pod drugim, bo mam wra?enie, ?e jak ja si? pojawi?em w mechanikowni na dobre i wszystkim to obwie?ci?em, to nagle zapad?a cisza, jak w ko?ciele po wykitowaniu organisty... Potraktujcie to Koledzy i (przede wszystkim) Kole?anki, jako - "OD?WIE?AM"
Marcolini - 2011-07-14, 23:59

Widzicie Tow. Mechaniku - ja tam bede mial sporo pytan do Ciebie. Zaraz jak zainstaluje ciemnie - zaczne marudzic. Bo z ostatnich wiadomosci ze ?róde? dobrzepoinformowanych (Wienczyslaw) juz wiem, ze wiele sie zmienilo i w dziale analogowym , a bardziej nawet chemicznym (ciemnia) inne papiery, inna chemia - a ja to beton jak emerytowany czekista jestem. I trudno mi pewne fakty zrozumiec - po co to :) Skoro poprzednie dobrze dzialalo :) Ale skoro tak byc musi - nauke trzeba rozpoczac od poczatku :)
marszalek-duck - 2011-07-31, 19:42

Witam !
Powiedziano mi ze je?eli kto? w internecie potrafi mi pomóc to w?a?nie tutaj.

O tu? posiadam Zenita TTL i zepsu? mu si? ?wiat?omierz, gdy naciskam spust aby dokona? pomiaru ?wiat?a strza?ka zawsze pokazuje na plus, oboj?tnie od ustawie? lub na?wietlenia.

Bardzo prosz? o pomoc.

bob_marley23 - 2011-07-31, 19:54

mo?e bateria pad?a?
Bronek - 2011-07-31, 20:29

Ja kiedy? w moim Zenicie mia?em tak samo i okaza?o si? ,?e to bateria.
filozof97 - 2011-07-31, 21:10

nie- gdzie indziej pisze, ?e to nie wina baterii. Za jaki? tydzie?-dwa Fotomechanik wraca.

Aha- czy jak prawie ca?kiem zas?onisz obiektyw-tak, ?eby by?o tylko skal? wida?- to te? tak jest?

marszalek-duck - 2011-07-31, 22:51

Tak, dlatego s?dz? w?a?nie ze to nie bateria, bo wskazówka si? odchyla w stron? plusa cokolwiek si? nie zrobi.
marszalek-duck - 2011-07-31, 23:12

Dokona?em testu aby rozwia? ju? wszelkie w?tpliwo?ci, za pomoc? ta?my klej?cej i 2 drucików "pod??czy?em" na chwil? zwyk?a baterie paluszek i rezultat by? identyczny co z zenit'owsk? bateria, ?wiat?omierz niezel?enie od ustawie? wskazywa? maksymalne "+".
wienczyslaw5 - 2011-08-01, 17:41

Sprawd? dok?adnie ustawienie czu?o?ci filmu --- czy jest na okre?lonej warto?ci --- dysk musi " zaskoczy? " ------ je?li przypadkowo jest ustawiony miedzy warto?ciami to wskazówka b?dzie zawsze na plusie .
marszalek-duck - 2011-08-01, 18:23

Jest "zaskoczony". mo?e to w?a?nie co? pod tym "dyskiem" si? skisi?o ?
wienczyslaw5 - 2011-08-01, 18:31

A odwró? bateri? biegunami ---- b?dzie wskazywa? na minus ? --- spokojnie nic si? nie spali --- to nie cyfrówka .
marszalek-duck - 2011-08-01, 19:32

Jak drucid?em biegunami to w ogol? nie dzia?a?...
Fotomechanik - 2011-08-03, 20:17

Nie, nie... To nie ma nic wspólnego z bakteri?. Otó? pod pokr?t?em, którym si? ustawia czu?o?? filmu, znajduje si? tulejka, a na niej ?lizgacz (taka blaszka), który "je?dzi" po p?ytce z nadrukowanymi stykami. Styków jest tyle, ile mo?liwych ustawie? pokr?t?a, a jego poszczególne pozycje s? zale?ne od zatrzasku (kulka + spr??ynka). I teraz uwaga: Pokr?t?o jest przymocowane do wspomnianej tulei za pomoc? trzech ?rubek rozstawionych z grubsza co 120 stopni (nie dok?adnie). Czasami bywa, ?e jedna z tych ?rubek jest przed?u?ona i wchodzi w stosowne naci?cie na tulejce, co ma zapobiega? pomy?kom. Najcz??ciej jednak s? to zwyk?e ?rubki, zaostrzone nieco i tyle. Gdy one si? poluzuj?, a zdarza si? to baaaardzo cz?sto, mo?e doj?? do odpadni?cia pokr?t?a i zgubienia kulki ze spr??ynk?, albo przestawienia pokr?t?a wzgl?dem tulei ze ?lizgaczem. Wtedy dzieje si? tak, ?e pokr?t?o czu?o?ci jest nastawione na konkretn? warto??, np 100 ASA, a styk pod spodem le?y na zupe?nie innym polu, ni? powinien, albo mi?dzy polami. W tym drugim przypadku, wskazówka zawsze b?dzie zaiwania? w gór?. To najcz?stsza przyczyna i w pierwszej kolejno?ci nale?y j? wyeliminowa?. A czasem nawet styk potrafi przesun?? si? poza obszar, na którym znajduj? si? pola. Bo jak widzisz, u?yteczna skala, nie znajduje si? na ca?ym obwodzie pokr?t?a, tylko na jakich? trzech czwartych. Reszta, to martwe pole, gdzie nie ma ?adnych styków, tylko surowa p?ytka. W dalszej kolejno?ci s?: oderwanie jednego z kabelków biegn?cych od p?ytki, b?d? zwarcie w samym wy??czniku ?wiat?omierza (takie dwie blaszki przy spu?cie).

Co do pokr?t?a, najpro?ciej jest odkr?ci? go ca?kowicie, ustali? po?o?enie tulejki w takim miejscu, ?eby ?wiat?omierz dzia?a? prawid?owo, a nast?pnie za?o?enie pokr?t?a (oczywi?cie w pozycji, któr? ustala zatrzask i dokr?cenie ?rubek. Pewn? wskazówk? mog? by? ?lady odci?ni?te na tulejce przez ?ruby (gdy jeszcze by?y we w?a?ciwych miejscach. Inaczej, trzeba zdejmowa? górn? obudow?. Spróbuj na razie tak, jak mówi?em i pisz... Wszystko, co trzeba, wyja?ni?.

marszalek-duck - 2011-08-04, 18:23

Dzi?ki wielkie. Czekam teraz a? kumpel po?yczy mi zestaw takich malutkich ?rubokr?tów i jak je tylko dostan? zaraz zabior? si? do dzie?a.
Fotomechanik - 2011-08-05, 23:00

Tylko spokojnie. Jakby? czego? nie wiedzia?, pytaj. Nie wiedzie?, rzecz ludzka :D
bartek673 - 2011-08-21, 13:34
Temat postu: Problem z Praktic? super tl 1000
Witam!!!

Mam problem z moj? praktic? super tl1000. D?wignia do naci?gania filmu jest zablokowana. Lustro jest ca?y czas opuszczone.

Bardzo prosz? o pomoc!!!

Pozdrawiam Bartek.

wienczyslaw5 - 2011-08-21, 15:00

No musisz poczeka? a? wujek-Grze? si? zjawi --- on jeden mo?e tu pomóc --- przewa?nie bywa wieczorami --- mo?esz mu napisa? PW to szybciej zauwa?y .
TAEDA - 2011-09-18, 23:09

Przeczyta?em to co dotyczy Zenita powy?ej.
Mam podobne pytanie--w temacie Zorka 10. Tam mamy te? pier?cie? do nastawiania czu?o?ci filmu. I we wszystkich Zorkach 10(11) z biegiem lat obraca sie on coraz cia?niej i trudniej. W ko?cu mo?na po?ama? paznokcie, zw?aszcza ?e on do?? ma?o wystaje.
Strach wali? tam z wierzchu WD-40. Czy demonta? tego interesu jest równie prosty ?
Zorka ta nie ma baterii lecz ogniwo selenowe wi?c pr?dy s? tu minimalne. A st?d jak s?dz?--konieczna wi?ksza ostro?no?? ...........

marcind - 2011-11-05, 14:48

Witam,
mam pewien problem z praktica LTL 3.. otó? migawka jest permanentnie opadni?ta.. przy naci?ganiu wajch? unosi si? i od razu raptownie spada.. czy da si? cokolwiek we w?asnym zakresie z tym zrobi?????
B?d? przeogromnie wdzi?czny za rad?.

Pozdrawiam.

wienczyslaw5 - 2011-11-05, 19:16

Nie jestem fachowcem --- trzeba poczeka? na wujka Grzesia a ten gdzie? si? zapodzia? --- ale zobacz czy ten ma?y przycisk na dole korpusu nie jest ca?y czas wci?ni?ty --- ten który wciskasz do powrotnego zwijania filmu .
Powerjet - 2011-11-05, 20:24

Co? mi si? to kojarzy... Pewnie musia? si? jaki? element zaci?? np. spust. no, ale te? nie jestem ?adnym fachowcem. Tylko ?ywi? nadziej?, ?e to szybko i ?atwo si? naprawi ;)
marcind - 2011-11-06, 10:06

Mo?e jeszcze dodam, ?e jak popchn? taki element, co si? znajduje zaraz za gwintem obiektywu na dole (taki pó?okr?g?y, stalowy), do tykni?cia, wtedy migawka si? naci?ga. Ale po naci?ni?ciu spustu tylko spada...i znowu to samo... le?y szyderczo bezczelna..
Grimes - 2011-11-25, 11:03

Mnie te? d?ugo nie by?o ;)
Zenek le?y na razie na szafie i czeka na napraw?. Mo?e wpadniesz co z nim nie tak.
Swoja drog? dzi? dosta?em od kolegi Zenita ET. Wizualnie wszystko dzia?a poprawnie, ale podobno poprzedni w?a?ciciel (kolega nie u?ywa?) mówi?, ?e aparat robi bia?y pasek na zdj?ciach. Nie wiem czy robi, czy nie, ale to albo wina migawki (wygl?da dobrze) albo uszczelnienia. Za?o?? dzi? klisz?, to za jaki? czas si? oka?e czy faktycznie robi ten pasek.

filozof97 - 2011-11-25, 21:00

jak bia?y, to migawki albo du?ej nieszczelno?ci. Migawk? ?atwo wyregulowa?(tak, ?eby w miar? poprawnie chodzi?a), jak by? si? zorientowa? co i jak, to w razie czego s?u?? pomoc?.
Syra696 - 2011-11-26, 13:54

A ja mam denerwuj?cy problem z moj? Sigm? 70-200. Bagnet lubi si? luzowa? po d?u?szym u?ytkowaniu, nie ma to wp?ywu na prac? obiektywu, ale bardzo denerwuje, bo mam wra?enie, ?e zaraz mi si? obiektyw rozkr?ci i odpadnie ;)
Mam na to krótkotrwa?e rozwi?zanie tzn. odkr?cam tyln? cz??? (ze stykami) i pod spodem s? kolejny ?rubki, prawdopodobnie mocuj?ce mechanizm AF i w?a?nie trzymaj?ce ten bagnet na miejscu. Przynajmniej tak mi si? wydaje. No i w?a?nie te ?rubki musze co jaki? czas dokr?ca?, ale po jakim? czasie znów si? luzuj?. My?licie, ?e wymiana ?rubek wystarczy? A je?li nie, to co?

Grimes - 2011-11-26, 14:37

kup w sklepie motoryzacyjnym Loctite lub inny podobny ?rodek do hamowania gwintu. Wykr?? ?rubki, posmaruj i wkr??. Mo?esz te? jak przykr?cisz ?rubki delikatnie z ich boku kapn?? kropelk? lub czym? podobnym ?eby si? nie odkr?ca?y, tylko nie za mocno, ?eby w razie problemu da?o si? odkr?ci?.
Syra696 - 2011-11-26, 15:57

Ju? my?la?am nad kropelk?, ale ci??ki dost?p do tych ?rubek jest, wi?c pewnie poklei?abym pó? AF. No i w razie awarii jakiej? (tfu, tfu) to by chyba trzeba by?o odpi?owa? pó? bagnetu ;)
A ile orientacyjnie to co? do smarowania kosztuje?

wienczyslaw5 - 2011-11-26, 17:09

Syra696 napisał/a:
razie awarii jakiej? (tfu, tfu) to by chyba trzeba by?o odpi?owa? pó? bagnetu ;)

Wczoraj kupi?em pi?? spalinow? --- w razie potrzeby s?u?? pomoc? ----- oby si? nie sko?czy?o tak jak u mego kolegi ----- do aparatu Kijev 19 pod??czy? obiektyw od Nikona i ... zatrzasn??o si? na amen --- niestety bez pi?y si? nie obesz?o --- kolega poszed? po najmniejszej linii oporu i rozpi?owa? aparat . :hammer

marcind - 2011-12-04, 09:39

Dobra, ju? wiem wi?cej, bom si? do wn?trza dosta?.

Górna kurtyna migawki si? zacina. Czasami dzia?a normalnie, jak si? jej pomo?e kilka razy, a pó?niej zostaje na górze, jakby si? klinowa?a. A dolna w?a?nie przez to nie za?azi za ten dzyndzel, co ma j? utrzymywa?, bo jest blokowana przez górn? kutryne (i opada od razu)...

Mo?e kto? co? kiedy????
Dzi?ki za wcze?niejsze odpowiedzi ;)

Pozdrawiam, Marcin.

Cherry - 2011-12-05, 12:49

Na pocz?tek si? przywitam, jako, ?e nowa tu jestem :hello
Ale odgrzej? temat Zorki-4. Ostatnio sta?am si? posiadaczk? takowej, no i standardowo dwa problemy - niedzia?aj?cy dlamierz, który jednak sam si? naprawi?, po uporczywym tr?caniu tej d?wigni :D no i migawka. D?ugo szuka?am strony z jakim? schematem, czy instrukcjami, co wykr?ci?, ?eby j? naprawi? samodzielnie. Znalaz?am troch? za pó?no i zd??y?am ju? odkr?ci? ca?? gór? :D Potem post?powa?am wg wskazówek Mechanika ( chyl? czo?a), wyczy?ci?am ?ruby, wyregulowa?am naci?g obu skrzyde? migawki. Zostaje jeden problem. Albo istnia? od pocz?tku, albo ja co? nakopa?am skr?caj?c górny mechanizm ustawiania czasu. Jest tam taki ruchomy "p?atek", który blokuje oba skrzyd?a migawki przy krótszych czasach i drugie przy d?u?szych. Nie umiem doj?? co go reguluje. Pomocy, bo nie chc? jeszcze raz ca?ej piramidy rozkr?ca? :D

Marcolini - 2011-12-05, 13:09

Pewnie w swieta sie Grzs pojawi, to powie. Ewentualnie filozof chyba rozkrecil wszystko, co mu wpadlo w rece i podobno nawet wiekszosc skrecil :)
A jak nie - poczej na Fotomechanika :) Ja rozkrecalem ta Zorke, ale szczerze - nie pamietam co i gdzie bo robilem wlasnie wg wskazowek Fotomechanika :)
Zreszta Zorka dla swietego spokoju i sprawdzenia znalazla sie w jego rekach (nadal tam narazie sie znajduje,bo Grzes zajety czyms innym) :D

Cherry - 2011-12-05, 13:14

Taaaa na twoich perypetiach si? wzorowa?am :) szkoda, ?e dopiero w ?wi?ta, ale czekam cierpliwie w takim razie :)
Minos - 2011-12-08, 14:35

Witam,
dosta?em wczoraj od s?siada (innego ni? pó?niej wspomnianego) Zenita ET, jednak by? uszkodzony. Na pocz?tku lustro nie chcia?o opa??, ale pomog?em palcem i dzia?a?o ju?. Pó?niej zauwa?y?em, ?e migawka prawie nie reaguje... Odsuwa?a si? na 2mm i domyka?a w momencie przewijania klatki. Doczyta?em w internecie, ?e prawdopodobnie zerwa?y si? ta?my (i mo?na je zast?pi? tasiemkami z kwieciarnixD).
Teraz to wygl?da mniej wi?cej tak.
http://imageshack.us/f/848/mg1211.jpg/


1) Na szcz??cie, odklei?y si? dwa ko?ce z wa?eczka po lewej stronie (A). Poskleja?em wczoraj, ale teraz mam problem: jak to by?o na pocz?tku... Nijak nie mam pomys?u, jak to posk?ada? do kupy, poniewa? z tat? najpierw sporo nagrzebali?my. Mo?liwe, ?e z tego du?ego wa?ka zsun?li?my te kutyny "na chama" - chcia?em unika? jego wyj?cia, co si? uda?o (jak na razie).
Wa?ki po lewej (A i B ) zamontowa?em jak na tym rysunku, poniewa? po wszystkich operacjach mia?em na odwrót.
http://super8.webpark.cz/...atics-small.jpg

2) I pytanie dodatkowe: na p?ytce, któr? si? ostatecznie montuje, jest kilka z?batek, w tym jedna z dziwn? nak?adk?, która bodaj porusza lustrem? Jak b?d? j? montowa?, nie musi by? napi?ta? Przy demonta?u nie pami?tam, czy by? d?wi?k rozwijanej spr??yny, czy te? nie...

Strza?k? pokaza?em, która tasiemka by?a zerwana (ta ni?ej równie?, ale jej nie wida? oczywi?cie).

Mam nadziej?, ?e nie b?d? go musia? bardziej rozbiera?, bo nie wiem, czy pó?niej wróci do stanu pierwotnego... Chyba ?e nie jest to zbyt k?opotliwe. Z tym ?e nawet nie wiem, jak go bardziej rozebra?, ?eby mie? ?atwiejszy dost?p do zmontowania kurtyn.

Nawet nie wiem, czy b?d? nim robi? zdj?cia, ale robot? chcia?bym sko?czy?. Na razie po?yczy?em Praktice. Ten sam s?siad mia? te? Moskw? 2 w IDEALNYM stanie, i co? jeszcze ciekawego, ale nie pami?tam... By? fotografem kiedy?.

filozof97 - 2011-12-08, 21:19

jest takie kó?ko z za?amaniem w jednym miejscu. Ono nie jest napi?te, jest nap?dzane od migawki.
Minos - 2011-12-08, 21:39

Ok, chocia? tyle.
Z tym ?e dopiero dzi? zauwa?y?em nowy problem, gdy si? przyjrza?em tej cz??ci - jeden ró?ek jest od?amany, do?? ma?y kawa?ek, mo?e 1mm, czy to bardzo ?le?

filozof97 - 2011-12-08, 22:04

W razie czego po z?o?eniu da si? te kó?ko ustawi? w poprawnej pozycji, bo ono musi zaj?? odpowiedni? pozycj? aby unosi? lustro.
scyzoryck - 2011-12-23, 16:39

No to przyszed? czas i na mnie... wi?c mi?ego czytania mojej do?uj?cej ?ciany tekstu

Jak pewnie wiecie jaki? czas temu dosta?em na urodziny Praktic? VLC 3 z pentaconem 50/1.8, wg. sprzedawcy na allegro w pe?ni sprawn?... Po sprawdzeniu wysz?o, ?e: migawka jest zerwana, d?ugie czasy na?wietlania si? zacinaj?, samowyzwalacz (taka d?wigienka pod spustem) nie dzia?a, obiektyw nie reaguje na zmian? przys?ony (nawet na manualu).
Po zg?oszeniu tego do sprzedawcy ten odpisa? mi ?e to na pewno ze staro?ci si? popsu?o, bo wcze?niej aparat by? u?ywany od lat. Potem kompletnie zero odzewu, wi?c przenios?em si? na allegro do zak?adki spory transakcyjne. Tutaj kompletnie zero odzewu, sprawa zg?oszona pracownikowi allegro, który wys?a? mu ostrze?enie i ?yczy? mi udanego kontaktu ze sprzedawc?. Wys?any kolejny mail - tym razem doczeka?em si? odpowiedzi - ?e sprzedawca nie wie o jakie wady chodzi. Po ponownym ich wys?aniu zero odzewu.

Jako ?e na jaki? kontakt ze sprzedawc? ju? chyba nie mam co liczy?, a jedynie pozostaje droga s?dowa, wi?c raczej nie ma sensu si? dochodzi?...
Jakie by?yby koszty naprawy, co jestem w stanie naprawi? sam i czy w ogóle jest sens czy szuka? nowego korpusu. ?wiat?omierza jeszcze nie sprawdza?em.

wienczyslaw5 - 2011-12-23, 19:09

Zaraz zaraz --- co? mi tu nie teges -------- jak migawka jest zerwana to sk?d wiesz , ?e d?ugie czasy si? zacinaj? ? Jak jest zerwana to nie da si? naci?gn?? i ?aden czas nie dzia?a .
Sprawa do wyja?nienia .
Samowyzwalacz --- daj sobie spokój --- sam tego nie zrobisz ------ jak ci bardzo zale?y to za kilkana?cie z?ociszy kup oddzielny ---- nawet wczoraj widzia?em na Allegro --- takie ma?e ustrojstwo wkr?ca si? w spust i naci?ga spr??yn? ---- pasuje do wszystkich aparatów .
Obiektyw a w zasadzie przys?ona ------ pewnie spad?a lub p?k?a spr??ynka --- do naprawy we w?asnym zakresie . Z ty?u obiektywu masz takie 3 ma?e ?rubki mniej wi?cej co 120 st. na ma?y p?aski wkr?tak --- wykr?? je . Teraz mo?esz wyj?? ca?? tyln? cz??? { t? z mocowaniem } . W ?rodku b?dzie wystawa? taki czarny cienki bolec --- na bolcu powinna by? za?o?ona spr??ynka a jej drugi koniec powinien by? przymocowany do pier?cienia . Poruszaj tym bolcem i zobacz czy na ruch bolca reaguje przys?ona --- je?li tak to tylko kwestia owej spr??ynki --- mo?e spad?a , mo?e p?k?a albo si? za mocno rozci?gn??a . Je?eli natomiast ruch bolca nie powoduje dzia?ania przys?ony to ... dalej ci nie pomog? bo nie rozbiera?em :LOL

scyzoryck - 2011-12-23, 19:43

Z analogiem to mój pierwszy kontakt, wi?c mog?em co? namiesza?.

Naci?gam migawk?, podczas tego kurtyny si? zmieniaj? miejscami, po ca?kowitym naci?gni?ciu opada tak ?e wida? lustro od spodu.
Przy czasach bia?ych (30-1000) naciskam spust lustro si? podnosi, kurtyna opada, lustro opada. Przy B dzia?a tak samo.
Przy czasach ?ó?tych (15-1) lustro si? podnosi, i nic. Czasem jaki? ruch kó? z?batych. Po d?ugim czasie (zwykle kilka minut) kurtyna opada, lustro opada.


Edit: przys?ona dzia?a :party Dzi?kuj? :OK

scyzoryck - 2012-01-22, 21:40

Po kalkulacji doszed?em do wniosku ?e nie ma sensu naprawia? migawki a lepiej zaczai? si? na kolejne body.
Zacz??em sobie tak z nudów rozbiera? body - kto? wie jak zdj?? d?wignie do naci?gania? Dekoracyjny dekielek zdj?ty, na o?cie zby? zacisk i podk?adka. Po ich zdj?ciu d?wignia unosi si? do góry po mocniejszym podwa?eniu, jednak nie chce do ko?ca z niej zej??, jakby co? j? blokowa?o.

EDIT: trzeba by?o pomy?le? ?e dwie dziurki do czego? jednak s?u??. Teraz trzeba si? dosta? ni?ej... :D

Powerjet - 2012-01-23, 09:10

Witam, postanowilem wziac sie za swoja Praktice (MTL3). Chodzi o zacinajace sie czasy naswietlania: naciagam migawke ustawiam czas 1s - naciskam spust, migawka wyzwala sie, lustro podnosi, slychac brzeczenie (cos tam w srodku odmierza czas) - i dalej nic - migawka nie zamyka sie, lustro nie opada. Aby opadlo trzeba przekrecic pokretlo o kilka czasow do przodu (do 1/4 lub 1/8s). Identycznie jest z czasami 1/2 i 1/4 - tez trzeba przestawic pokretlo, aby migawka i lustro opadly. Czas B i 1/8s dzialaja juz jak nalezy.

Usterka pojawila sie prawdopodobnie po upadku aparatu (byl w futerale) z polki, czyli wstrzas.

Pewnie trzeba bedzie rozebrac pokretlo czasow - czy to "glebsza sprawa" ?

scyzoryck - 2012-01-23, 18:23

Ekspertem nie jestem, ale jak ju? co? swoj? VLC 3 rozbieram to mo?e co? pomog?.
Pokr?t?o czasów to spr??yna + kilka tarcz - tutaj raczej nic si? nie mog?o sta?. Problem raczej (jak mniemam) le?y w jednej ma?ej spr??ynce (pó?niej poszukam zdj?cia jak wygl?da to u mnie) pod górn? cz??ci? obudowy. Co ciekawe wczoraj jak patrzy?em czasy si? zacina?y - dzi? ju? nie :O

Osiolekwrc - 2012-01-31, 10:21
Temat postu: Problem z migawk?
Poniewa? jestem tu po raz pierwszy wi?c na pocz?tek witam wszystkich.

Mój problem z aparatem praktica jest nast?puj?cy. Po "naci?gni?ciu kliszy" migawka idzie w gór?, dolna pod sam koniec naci?gania samoczynnie opada w dó? i tym momencie na?wietla ju? film, a powinna ona dopiero opa?? po naci?ni?ciu spustu. Czy jest jaka? szansa na napraw? tego?

A druga usterka jest mianowicie taka. Pokr?t?o do ustawiania czasów ma mo?liwo?? ustawiania DIN i tu jest problem bo gdy podnosz? i kr?c? doln? tarcz? górna równie? si? obraca a powinna by? nieruchoma. Czy tarcza górna zeskoczy?a z jakiej? o?ki i jak to mo?na by by?o naprawi??

Fotomechanik - 2012-03-23, 21:56

Osio?ek, ja Ci odpisa?em, ale chyba na maila, bo tu si? nic nie znalaz?o...

P.S. do wszystkich - na razie wróci?em.

scyzoryck - 2012-03-30, 21:59

Witam Pana Fotomechanika.
Nawi?zuj?c do moich problemów z praktic? VLC, pocz?tkowo jednym z problemów by?a migawka która sama si? wyzwala?a. Nie maj?c nic innego do roboty rozebra?em aparat i troch? w nim pogrzeba?em. Teraz jak z?o?? czasem dzia?a czasem nie. Z tego co zauwa?y?em problemów tego mo?e by? kilka, najbardziej prawdopodobnym jak dla mnie jest to, ?e migawka nie naci?ga si? maksymalnie, nie wchodzi w blokady. Jutro jeszcze pogrzebi? to wrzuce jakie? zdj?cia o co chodzi dok?adnie.
Jest jaka? szansa na uratowanie tego body czy szuka? nowego?

Fotomechanik - 2012-03-31, 14:49

Z szerokim u?miechem :rotfl odpowiadam, ?e to zale?y wy??cznie od Twoich umiej?tno?ci, zdolno?ci manualnych itd... Jak dasz rad? to z?o?y? cuzamen do kupy, to próbuj. Nowe body kup wtedy, gdy:

1. Nie dasz rady naprawi? starego

2. Nie kierujesz si? sentymentami do VLC, gdy? jest to jedno z gorszych "body" w tej grupie Praktic.

W obydwu przypadkach kup MTL 5, lub MTL 50.

Pozdrawiam

scyzoryck - 2012-03-31, 16:22

Dok?adnie posiadam VLC 3 - zapomnia?em cyferki dopisa?. Kupi?em (a w?a?ciwie dosta?em) bo polecono mi na pocz?tek tutaj na forum. Umiej?tno?ci my?l?, ?e mi pozwol? z?o?y? (je?li nic nie pogubi?em).
Powerjet - 2012-04-14, 17:32

Mam taki problem z Zenitem E. Naci?gam migawk?, klisza chyba si? przewija, naciskam spust i nic. Lustro nie k?apie, migawka chyba si? nie wyzwala. Osobi?cie tego nie widzia?em, Zenitem pstryka mój brat. Na razie w ?rodku jest klisza, wi?c nie opisz? dok?adniej problemu. B?dzie da?o si? co? z tym zrobi? bez rozbiórki ? Chyba, ?e samo si? naprawi :D
wienczyslaw5 - 2012-04-15, 09:59

Po pierwsze to wyjmij film i sprawd? czy migawka dzia?a --- pstrykanie kiedy jeste? prawie pewien , ze nie dzia?a nie ma sensu .
Jak wyj?? film --- bardzo prosto --- nie trzeba nawet ciemni --- patrzysz na licznik klatek , zapami?tujesz ile by?o zrobionych , zwijasz film do kasety , otwierasz aparat i wszystko . Pó?niej kiedy zechcesz powróci? do tego filmu musisz przestrzeli? tyle samo klatek z za?o?onym dekielkiem na obiektyw { dla pewno?ci jedn? wi?cej } . Dobrze jest zapisa? na kasecie ilo?? zrobionych klatek .
Jest to jedna z zalet aparatu ma?oobrazkowego o której wielu amatorów nie wie --- film mo?na wymieni? w dowolnym momencie .

Powerjet - 2012-04-15, 11:12

Akurat zapomnia?em doda?, ?e tylko kilka razy mia?em taki przypadek, ?e migawka odmówi?a pos?usze?stwa - ogólnie dzia?a, ale zawsze mo?e nie k?apn?? jak na z?o?? i zdj?cie pa pa... Wi?c mo?e je?li dzia?a, tylko czasami szwankuje, mo?e wystarczy co? w ?rodku przesmarowa? ? Na razie wyjmowanie kliszy odpada - licznik zdj?? nie wskazuje dobrze (jak to bywa w Zenitach)
Fotomechanik - 2012-04-15, 13:22

Licznik zdj?? w Zenitach zawsze wskazuje dobrze, tylko po prostu jest go ?atwo niechc?cy przestawi?. Oczywi?cie stwierdzenie "migawka nie k?apie" jest zbyt szerokie, by mo?na by?o cho? domy?la? si?, co mo?e by? nie tak. Naprawd? jedyne wyj?cie, to wyj?? film (jak radzi Wienczys?aw) i dok?adnie sprawdzi?, co si? dzieje. Ze smarowaniem w Zenitach, to raczej bywa tak, ?e trzeba smar usun??, bo jest stary i zg?stnia?y. Jeszcze mo?e si? zerwa? migawka, ale to ju? jest bardzo powa?na naprawa, cho? mo?liwa. W szczytowym okresie swojej formy doszed?em o tego, ?e by?em w stanie zrobi? to w 15 minut. Teraz pewnie musia?bym zdrowo po?wiczy? :D
FlatEric - 2012-04-22, 20:19

No wi?c kolej na mnie.
Mam dok?adnie takiego oto Zenita ET:


[sovietcams.com]

Ko?cówka produkcji Bie?OMO, z plastikow? gór? korpusu i zmienionymi pokr?t?ami ?wiat?omierza.
Stan fabryczny, z jednym wr?cz idiotycznym problemem - odpad?o okienko kryj?ce wskazówk? ?wiat?omierza. Wida? by?o ?le wklejone, bo na zdj?ciach w necie licuje si? g?adko z powierzchni? korpusu, u mnie by?o zag??bione. Próbowa?em je wklei? manewruj?c od zewn?trz, bez rozbierania aparatu - ale nie uda?o si?, krzywo przylega do korpusu, nie pasuje na miejsce. Koniec ko?ców, musz? jednak zdj?? gór? korpusu - i dopasowa? oraz wklei? okienko dostaj?c si? do niego od wewn?trz.
Pytanie - jak si? t? gór? zdejmuje?
Problemy mam w zasadzie dwa:
- w jaki sposób zdemontowa? korbk? zwijania powrotnego z osi (z osi??), aby pozwoli?a na zdj?cie obudowy;
- w jaki sposób roz?o?y? i z?o?y? mechanizm licznika? Rozumiem, ?e wykr?cam ze ?rodka pier?cieniow? nakr?tk? z dwoma otworami. Ale czy s? tam jeszcze jakie? niespodzianki - na co uwa?a?? Jak post?powa? ze spr??yn? powrotn? d?wigni naci?gu - tak przy rozk?adaniu, jak i sk?adaniu?
Czy po zdj?ciu korbki zwijania powrotnego, mechanizmu licznika (i wykr?ceniu wszystkich ?rubek mocuj?cych gór? korpusu) czekaj? na mnie jeszcze jakie? niespodzianki? Np. kable ??cz?ce fotoelement ?wiat?omierza z reszt? aparatu?

Powerjet - 2012-04-22, 20:26

Hehe, ja w?a?nie nie mam wcale tego okienka. Ciekawe czy jest gdzie? w ?rodku czy mog?o wypa?? na zewn?trz ?

Spostrzeg?em te?, ?e w moim Zenicie E w po?owie matówki przebiega pionowa, cienka, ciemna kreska - przez ca?? matówk?. Nie przeszkadza, ale pod ?wiat?o jest zauwa?alna. Wydaje mi si? te?, ?e jedna po?owa matówki jest ciut ciemniejsza do tej w?a?nie kreski (ale mo?e tylko mi si? wydaje). Co o tym s?dzicie ?

filozof97 - 2012-04-22, 20:40

Mo?esz mie? kabel od gor?cej stopki, przynajmniej u mnie tak jest. Aha- mo?esz mie? jeszcze jeden problem- plastykowa obudowa. W moim jest po prostu obudowa jako masa, u Ciebie b?dzie jeszcze jeden kabel.
D?wigni? powrotnego zwijania zdejmiesz w ten sposób- zablokuj czym? tam, gdzie trzyma kaset?, i zacznij po prostu kr?ci? w lewo. Potem ukarze si? pier?cie?, który bardzo ci??ko odkr?ci?.
Zdj?cie naci?gu- najpierw ten pier?cie?, potem 3 ?rubki. Uwa?aj przy zdj?tym- mo?e spr??yna cofaj?ca d?wigni? si? odczepi?.
Aha- ta przednia ?rubka, jak zapewne wiesz, nie s?u?y do mocowania tylko do kalibracji ?wiat?omierza.

swojego rozbiera?em, bo mi selen wpad? do ?rodka- nie mia? szybki ani ramki mocuj?cej.

FlatEric - 2012-04-22, 20:54

Cytat:
Mo?esz mie? kabel od gor?cej stopki, przynajmniej u mnie tak jest. Aha- mo?esz mie? jeszcze jeden problem- plastykowa obudowa. W moim jest po prostu obudowa jako masa, u Ciebie b?dzie jeszcze jeden kabel.
No w?a?nie - jak d?ugie s? te kable? Da si? dobra? do tego mojego okienka bez ich odlutowywania itp?


Cytat:
D?wigni? powrotnego zwijania zdejmiesz w ten sposób- zablokuj czym? tam, gdzie trzyma kaset?, i zacznij po prostu kr?ci? w lewo.

Nauczony do?wiadczeniem ze smieny - tak w?a?nie próbowa?em. Ani drgn??a, menda. Ale skoro droga jest s?uszna - b?d? próbowa? dalej. :)

Cytat:
Potem ukarze si? pier?cie?, który bardzo ci??ko odkr?ci?.

U mnie si? te pokr?t?a ?atwo wykr?caj? (próbowa?em na wysuni?tej korbce).

Cytat:
ta przednia ?rubka, jak zapewne wiesz, nie s?u?y do mocowania tylko do kalibracji ?wiat?omierza

A w?a?nie - ale to ta ?rubka s?u?y do kalibracji, czy tylko zamyka otwór i dopiero pod ni? jest ?rubka do kalibracji?

filozof97 - 2012-04-23, 07:09

a wiesz, ?e musia?bym sprawdzi?? chyba jest tak, jak piszesz, zdaje si?, ?e pod ni? jest potencjometr sterowany ?rubokr?tem.
FlatEric - 2012-04-23, 09:09

Znalaz?em taki tutorial:
http://tomtiger.home.xs4a...zen11disam.html

Niby wszystko gra, jasne, ale widz? potencjalny problem: zdemontowanie d?wigni naci?gu powoduje rozpr??enie spr??yny powrotnej d?wigni. W jaki sposób napina si? j? ponownie przy sk?adaniu aparatu z powrotem?

filozof97 - 2012-04-23, 21:09

nie powoduje- zdj?cie samej d?wigni nic nie powoduje, tj. zdj?cie wystarczaj?ce do zdj?cia budy. Dopiero potem trzeba spr??yn? rozwija?. Inna sprawa, ?e mo?e si? omskn?? i wypa?? z mocowania- wtedy po prostu j? nawijasz.
FlatEric - 2012-04-23, 21:48

OK, to w porz?dku - tylko ten ust?p z w/w linka mnie zaniepokoi?:

Cytat:
The film advance lever is held in place by three screws. If you remove them you will hear the spring unwinding.


Aha - go?? pisze jeszcze, ?eby t? nakr?tk? z dwoma dziurkami, trzymaj?c? licznik, wykr?ca? zgodnie z ruchem wskazówek zegara! Ona naprawd? ma odwrotny, lewy gwint?

filozof97 - 2012-04-24, 19:16

tak, ma lewy gwint- inaczej by si? wykr?ci?a podczas naci?gania aparatu.
Fotomechanik - 2012-04-28, 22:02

Te? potwierdzam, ma lewy gwint. Ja do jej odkr?cania u?ywam p?sety o zaostrzonych ko?cach, lub suwmiarki. Przedtem, nale?y naci?gn?? migawk?.
Ze spr??yn?, to dziecinnie proste. Przy zdj?tej pokrywce zak?adasz j? tak, jak trzeba i naci?gasz, kr?c?c w odpowiedni? stron? kó?kiem, uniesionym nieco, dla wysprz?glenia z reszt? ustrojstwa. Inn? metod?, jest nawini?cie spr??yny na unieruchomione kó?ko i zaczepienie jej wygi?tym ko?cem o wystaj?cy w tym celu s?upek. W obydwu przypadkach, nale?y j? naci?gn?? tylko tyle, ?eby ca?a si? schowa?a w szczelinie kó?ka, czyli jakby "w szpulce". No bo musi zosta? jeszcze przestrze? na jej nawini?cie, przy naci?ganiu migawki. A ?eby si? nie rozkr?ci?a z powrotem, przytrzymujemy choler? palcem, prze?o?onym przez stosowny otwór w pokrywce, któr? upychamy na aparacie (ca?y czas nie puszczaj?c palcem kó?ka), przy?apujemy dwoma ?rubkami od góry (w niektórych zenitach jedn?) i wciskamy mi?dzy palec a kó?ko d?wigni? naci?gu (ta czynno?? wymaga sprawnych palców), która to d?wignia w zale?no?ci od modelu, bywa jedno, lub dwucz??ciowa. Jak tylko zgramy wszystkie trzy otwory gwintowane w kó?ku ze stosownymi wyci?ciami w d?wigni i przy?apiemy pierwsz? ?rubk?, mo?emy zwolni? nasz zdr?twia?y palec z obowi?zku przytrzymywania tego kó?ka (szpulki, pokr?t?a). Reszt? ?rubek, mo?emy przykr?ci? w zupe?nym spokoju, popijaj?c wódk? w mi?dzyczasie. :party

Je?li jest to niezbyt jasne, postaram si? zrobi? ilustrowany tutorial o rozbieraniu Zenita. Tak gdzie? w ci?gu tygodnia - dwóch. A mo?e jutro uda mi si?? :roll:

Poprawiam wpis. Otó? do powy?szego zbieram si? od... jakie? dziesi?? miesi?cy. No nie mam kiedy. Jedyne, co mog? obieca?, to ?e spróbuj? w najbli?szym wolnym czasie. Nie przewidzia?em, ?e b?d? go mia? tak ma?o...

mypoorbrain - 2013-10-29, 22:46

Mo?e to nie jest problem natury czysto technicznej, ale mam pytanko do szanownego Fotomechanika: jakim materia?em uszczelni? komor? filmu (stare g?bki w canonie ae-1 mi powypada?y) oraz podmieni? g?bk? odbijaj?ca lustro? Do tego dochodzi kolejna zagwozdka, czyli jak to przyklei?? :(
Fotomechanik - 2013-11-01, 22:19

Wbrew pozornej prostocie, nie jest to ?atwe. G?bka nadaje si? w?a?ciwie ka?da, byle by?a "drobna" no i najlepiej czarna. Przyklei? j? mo?na butaprenem, albo jakimkolwiek klejem "szewskim". Posmarowa? cieniutk? warstw? miejsce i od razu przy?o?y? g?bk?. A sk?d wzi?? tak? g?bk?? Ano najcz??ciej z przeró?nych opakowa?. Ja jestem ju? wyczulony na takie rzeczy i dlatego ka?de opakowanie, zw?aszcza po zabawkach, elektronice, czy nawet odzie?y, jest przeze mnie starannie przegl?dane. Ostatnio znalaz?em pi?kny arkusik czarnej g?bki w pude?ku kolorowych pasteli do rysowania.

Nie wsz?dzie da si? zastosowa? g?bk?, a tam, gdzie jest przyklejona na wi?kszych p?aszczyznach, jak niektóre uszczelnienia tylnej ?cianki, nawet lepiej j? zast?pi? "aksamitk?" kupion? w pasmanterii. Przykleja? tak samo, jak g?bk?, czyszcz?c przedtem patyczkiem do uszu, zanurzonym w spirytusie (denaturacie) miejsce po starej g?bce. W Canonie AE1, uszczelnienia tylnej ?cianki najlepiej zrobi? z czarnego sznurka (mouliny), tak jak to robili w radzieckich aparatach. Mo?na oczywi?cie próbowa? doci?? tak cieniutkie paski z g?bki, ale ta musi by? naprawd? drobniutka.

Na eBayu s? ludzie, którzy oferuj? ca?e zestawy naprawcze, z ju? poci?tymi g?bkami do niemal wszystkich aparatów, ale na przyk?ad do Twojego Canona, krzycz? 70-80 z?! Oczywi?cie zapewniaj?, ?e g?bka oryginalna, wyprodukowana w Japonii, specjalnie do aparatów... Mo?e i to prawda i by? mo?e faktycznie taka by?aby najlepsza, ale przecie? nie o to chodzi. Ja staram si? powiedzie?, jak mo?na to zrobi? w sposób alternatywny, ta?szy, a jednocze?nie skuteczny.

To samo dotyczy amortyzatora lustra. Tu tylko g?bka, wyci?ta skalpelem i przyklejona na butapren. Grubo?? 2mm.

Znalaz?em te? go?cia z Polski, który ma do sprzedania zestaw naprawczy dla lomo, mo?e wie, sk?d wzi?? g?bk?, albo nawet ten zestaw wystarczy?by do Twoich potrzeb. Ta g?bka jest samoprzylepna. link do aukcji

mypoorbrain - 2013-11-01, 23:04

Dzi?kuj? za tak obszerny opis. Mniej wi?cej wiem co mam robi?. Tych g?bek z ebaya nie kupi?, bo lec? sobie po 11.50 euro + 15 euro za wysy?k? - beznadzieja.
Fotomechanik - 2013-11-01, 23:06

Ano w?a?nie. Przed chwil? edytowa?em to, co napisa?em, bo sobie o tym przypomnia?em. Dla tego powtarzam - ja proponuj? metody bardziej "cha?upnicze, ale nie drenuj?ce kieszeni, a tak samo skuteczne. Bo nie sztuka jest da? takim cwaniakom zarobi?. Sztuka jest zrobi? co? samemu i cieszy? si?, ?e dzia?a. :rotfl
Krzyzan5 - 2014-01-10, 21:12

Zosta?em tu skierowany wi?c tutaj ponawiam pytanie :)

Siemanko :D
Otó? pojawi? mi si? teraz problem gdy? porwa?em si? z motyk? na s?o?ce, jaki? czas temu dopad?em starego Prakticara i chcia?em si? nim pobawi? ale okaza?o si?, ?e soczewka zaple?nia?a, tak wi?c stwierdzi?em, ?e nie b?d? wywala? nie wiadomo ile kasy na wyczyszczenie obiektywu, który i tak jest dla mnie ma?o istotny tylko sobie w mojej skarbnicy jest. Jak pomy?la?em tak te? uczyni?em i okej wyczy?ci?em soczewki ale brak?o czasu dlatego musia?em z?o?enie go zostawi? na kiedy indziej, ju? raz si? przysiada?em ale przez listki przys?ony mój poziom irytacji wyniós? 100 wi?c zostawi?em, a dzisiaj usiad?em na spokojnie listki za?o?y?em, zespó? soczewek z?o?y?em ale pojawi? si? problem kiedy za?o?y?em element odpowiedzialny za regulacj? przys?ony teraz nie domyka albo nie otwiera jej do ko?ca i utkn??em :(
Stan obiektywu w tym momencie to puzzle:





Czy jest kto?, kto by?by w stanie pomóc mi z tej rozsypanki stworzy? z powrotem obiektyw?
Prosz? tak?e nie mówi?, ?e po co si? bra?em jak nie potrafi?, ja wyznaj? zasad? przez praktyk? do celu trzeba uczy? si? na b??dach, a w razie problemów korzysta? z pomocy m?drzejszych :)

Fotomechanik - 2014-01-11, 20:02

Niestety pomoc "zdalna" nie jest ?atwa, je?li nie niemo?liwa. Po pierwsze, nie powinno si? rozbiera? obiektywu (i w ogóle czegokolwiek), zostawia? na jaki? czas i dopiero bra? si? za sk?adanie. Ta i nast?pna rada jest jak musztarda po obiedzie, ale mo?e przyda si? na przysz?o??. Nast?pna to taka, ?e dobrze jest uk?ada? cz??ci np na kartce papieru, w takiej kolejno?ci, w jakiej by?y rozbierane, oraz stara? si? zaznaczy? ich pozycj?, w jakiej by?y zamontowane.

W tym konkretnym przypadku masz problem z przys?on?. Mo?liwo?ci s? dwie: Listki przys?ony tkwi? jednym ko?kiem w nieruchomych otworach wywierconych wprost w korpusie obiektywu, albo w nieruchomym pier?cieniu z blachy, który jest wk?adany do ?rodka, a drugim ko?kiem w odpowiednich wyci?ciach, w pier?cieniu ruchomym. Albo w?o?y?e? ?le pier?cie? nieruchomy (w opcji z pier?cieniem), to znaczy, ?e jest obrócony o pewien k?t, albo obrócona jest plastikowa wk?adka, któr? si? wk?ada na listki przes?ony, ?eby je utrzyma? "w kupie". Pisz? "albo", bo nie pami?tam jaki system jest akurat w tym obiektywie. Ale o ile pami?tam, to w?a?nie w tej wk?adce jest otwór, przez który przechodzi rami? z blachy, przymykaj?ce przys?on?. Je?eli wk?adka jest obrócona, to rami? opiera si? o brzeg otworu i nie mo?e przymkn?? (otworzy?) przys?ony do ko?ca. Ta plastikowa wk?adka ma wy??obiony na zewn?trz kana?, który musi trafi? na ko?ek wewn?trz obiektywu, ale jest on na tyle p?ytki, ?e ?atwo jest w?o?y? j? ?le.
Je?eli nie ma tam tej?e wk?adki, czyli jest to inny system, to mo?liwe, ?e pier?cie? ruchomy jest obrócony "o jeden listek" w prawo, lub w lewo i te? opiera si? o obudow? wcze?niej, ni? przys?ona si? domknie.
Mam nadziej?, ?e wiesz równie? o tym, ?e listki musz? by? idealnie suche, nie mog? by? zaoliwione, bo wtedy na bank si? nie b?d? domyka?. Nawet, je?li jest wszystko poprawnie z?o?one.

Wiem, ?e to troch? t?umaczenie "na macanego", ale na odleg?o?? si? nie da inaczej. Tym bardziej, ?e nie pokaza?e? samych listków i sposobu ich osadzenia, bo to ju? masz zmontowane. Ja naprawia?em tak du?o obiektywów, ?e nie jest mo?liwe, bym pami?ta? konstrukcj? ka?dego z nich. Wiem, ?e system z plastikowym pier?cieniem przykrywaj?cym listki przys?ony i ruchomy pier?cie?, na pewno wyst?puje w standardzie Pentacona i w Sonnarze 135mm. Jak jest w Praktikarze, nie pami?tam, ale nawet gdybym pami?ta?, to nie jest ?atwo stwierdzi?, co jest nie tak, jak si? nie ma obiektywu w ?apkach.

Bardzo mi przykro, ?e tylko tyle, mam nadziej?, ?e sobie poradzisz.

P.S.

Pewnie ju? to wiesz, ale mo?na wyj?? wszystkie soczewki, nie rozbieraj?c w ogóle obiektywu, a tym bardziej listków przys?ony

mypoorbrain - 2014-01-15, 01:25

Grzesiu jest jaka? rada na trefn? migawk? w Fedzie 3? Druga rolka (za pierwsz? my?la?em, ?e chodzi tu o trzymanie palców na kó?ku od wyboru czasu migawki, które jest po??czone z migawk?) i znowu cz??? zdj?? jest niena?wietlona w po?owie lub ?wiartce.



Jak sprawdzam go na sucho to od 1/125 w dó? (wolniej) widz?, ?e migawka ?adnie si? otwiera i zamyka. 1/250-1/500 leci za szybko i nie jestem w stanie zdiagnozowa?, czy faktycznie co? pomija.

Mów, czy mam wyrzuca? felern? puszk? do kosza, a obiektyw wystawia? na allegro :(

wienczyslaw5 - 2014-01-15, 11:00

A to zdj?cie nie by?o robione przypadkiem z lamp? ? Tak na milion procent ? Bo mi wygl?da na ewidentny brak synchronizacji .
FlatEric - 2014-01-15, 14:35

Przecie? wida?, ?e nie, to ?wiat?o zastane... :)
Ja mam identyczny problem z FEDem 4, acz przycina mi lewy skraj kadru, tak gdzie? na 1/5 szeroko?ci. Nie wyst?puje to zawsze, ale zdecydowanie nasila si? z czasem - o ile pocz?tkowo dotyka?o 2-3 zdj?? na filmie, to po 2-3 rolkach (ostatnia ju? tylko testowa) dosz?o do zdj?? kilkunastu. Koniec ko?ców w moim przypadku wygl?da, ?e druga kurtyna nie otwiera si? do ko?ca.
Zarazem rozjecha?a si? te? synchronizacja z fleszem - jest zupe?nie chaotyczna, raz synchronizuje tak, raz siak, w skrajnych przypadkach b?ysk w ogóle rozmija si? z otwarciem migawki.

mypoorbrain - 2014-01-15, 16:58

Potwierdzam, zdj?cie robione bez lampy :)

FlatEricu my?lisz, ?e mo?na co? z tym zrobi? samemu?

wienczyslaw5 - 2014-01-15, 19:43

FlatEric napisał/a:
Przecie? wida?, ?e nie, to ?wiat?o zastane..

Te? mi si? tak wydawa?o ale chcia?em si? upewni? --- mieli?my kiedy? podobny efekt na forum z Fedem ?ledzika i tam sprawa by?a prosta --- ustawi?a czas 1/60 do lampy i aparat robi? po pó? klatki .

FlatEric - 2014-01-15, 23:56

Poczekajmy, a? si? Fotomechanik zjawi - ale wg mnie to jest objaw s?awnego FEDowskiego rozregulowania migawki, mniej wi?cej taki, jak b?d?cy skutkiem zmieniania czasów przy nienapi?tej migawce.
W moim FEDzie wyst?pi?o to po tym, gdy przesta?a dzia?a? spr??ynka wci?gaj?ca pokr?t?o czasów (jak si? po latach dowiedzia?em, to do?? typowa i prosta do naprawy awaria) i wobec tego zdarza?o si? od czasu do czasu onemu pokr?t?u wyskakiwa? i przestawia? si? przypadkowo przy napinaniu czy wyzwalaniu migawki.

Fotomechanik - 2014-01-16, 20:33

Ju? si? zjawiam. Otó? ten sam problem mia? niedawno ze swoj? Zork? Marcolini. Po prostu druga roletka wyprzedza pierwsz?. Mo?e by? to spowodowane zbyt du?ym napi?ciem spr??yny w tej drugiej, ale w praktyce si? to nie zdarza. Cz??ciej jest os?abiona spr??yna w roletce otwieraj?cej, zw?aszcza, gdy aparat pozostawa? przez d?u?szy czas z naci?gni?t? migawk?.

Metoda sprawdzenia jest nast?puj?ca: Poniewa? aparat ma czas synchronizacji 1/30 sek, wi?c ca?a klatka jest otwierana tylko do tego czasu. To znaczy, ?e ca?a (pierwsza) roletka musi ods?oni? kadr i dopiero wtedy zaczyna zamyka? si? druga. Poniewa? nie jest mo?liwe przy?pieszenie roletek, "spadaj?" ze sta?? pr?dko?ci?, wi?c rozwi?zano to w inny sposób. Zanim pierwsza roletka ods?oni ca?? klatk?, ju? zaczyna zamyka? si? druga. Poniewa? brzegi roletek przesuwaj? si? z jednakow? szybko?ci?, wi?c w praktyce wygl?da to tak, ?e przed klatk? filmu przesuwa si? jakby pionowy pasek, od prawej do lewej i na?wietla ca?y kadr.


[size=50]created by picasa2html.com[/size]

Strza?ka oczywi?cie pokazuje kierunek ruchu roletek, czerwona ramka kadr. I teraz, im krótszy czas ustawisz, tym w??sza b?dzie ta szczelina. Przy czasie 1/60 b?dzie szeroka na pó? klatki, przy 1/125 b?dzie mia?a jaki? centymetr - pó?tora, i tak dalej. Pr?dko?? migawki jest taka sama, ale poniewa? pasek jest tym w??szy, im "krótszy" czas ustawimy, wi?c ilo?? ?wiat?a padaj?ca na klisz? jest te? mniejsza. I taka jest w?a?nie zasada dzia?ania migawki szczelinowej.
Gdy migawka jest popsuta, druga roletka wyprzedza pierwsz? i je?eli ustawimy bardzo krótki czas, np 1/250, albo 1/500, to wyprzedzenie jest wi?ksze, ni? szeroko?? tej szczeliny i na pocz?tku klatka w ogóle nie jest na?wietlana. ?eby to sprawdzi?, otwieramy tyln? ?ciank?, ustawiamy si? pod silne ?wiat?o (np lampk? ?wiec?c? prosto w aparat) i wybieramy najkrótszy mo?liwy czas, czyli w Fedzie 1/500. Nast?pnie zaklejamy kadr karteczk? samoprzylepn?, a jeszcze lepiej kawa?kiem czarnego papieru (bo karteczka prze?wituje) w sposób pokazany poni?ej:


[size=50]created by picasa2html.com[/size]

Zostawiamy ods?oni?te jakie? 3 milimetry. Poniewa? "pasek" zaczyna przebiega? w?a?nie od tej strony, wi?c powinni?my zobaczy? ?wiat?o przy zwalnianiu migawki. Je?li nie zobaczymy, to najprawdopodobniej trzeba naci?gn?? troch? bardziej spr??yn? pierwszej roletki, lub poluzowa? w drugiej i sprawdza? na bie??co, czy ju? jest dobrze. A jak si? t? spr??yn? naci?ga, to... Osobna bajka i wcale nie taka prosta...

FlatEric - 2014-01-23, 09:41

Dzi?ki za wyja?nienie!
W moim przypadku to by si? zgadza?o, wykonam test z kartk?.
Ale u mypoorbrain jest na odwrót, niena?wietlona jest druga cz??? kadru - czy?by tam druga kurtyna dogania?a pierwsz?, czy jak? :?:

[EDIT]

No wi?c przeprowadzi?em powy?szy test, ale wyniki by?y bardzo chaotyczne...
Najpierw na 1/30 s - kilka strza?ów i oczywi?cie wszystko w porz?dku. Zmieni?em czas na 1/500 s - na pierwszym i drugim wyzwoleniu rzeczywi?cie pozostawiony obok kartki prze?wit by? ca?kowicie zas?oni?ty, potem ju? nie - albo by? idealnie "przezroczysty", albo nieco przyciemniony (tak jakby szczelina migawki by?a baaaardzo w?ziutka). No to przestawi?em z powrotem na 1/30 - i na pierwszym wyzwoleniu prze?wit by? ca?kowicie zas?oni?ty, na kolejnych kilku ju? nie. Zmieni?em na 1/500 s - tu wszystko w porz?dku, z powrotem na 1/30 - dalej wszystko dobrze; zmienia?em potem czasy na ró?ne nastawy - 1/30, 1/125, 1/250, 1/500 s - czasem prze?wit by? przys?aniany, czasem nie (tak, jak powy?ej - czasem ca?kowicie czarny, cz??ciej by? tylko przyciemniony, ale przezierny) - poza tym, ?e cz??ciej si? to dzia?o na krótkich czasach, nie by?em w stanie znale?? ?adnej prawid?owo?ci. Tym niemniej ca?kowite zas?oni?cie prze?witu nast?pi?o mo?e przy 1/10 wyzwole?, a "przyciemnienie" mo?e przy 1/3 wyzwole?, no góra po?owie.

Fotomechanik - 2014-01-23, 20:11

No wi?c po pierwsze: Rzeczywi?cie, u Mypoorbrain mo?e by? na odwrót, to zale?y, która roletka ma mocniej (s?abiej) napi?t? spr??yn?. Po drugie: U Ciebie dziej? si? takie hece, poniewa? roletki zwalniaj?c si?, musz? pokona? jeszcze opór kó?ek z?batych, którymi s? do?ywotnio zwi?zane z mechanizmem zmiany czasów. Je?li te kó?ka s? zanieczyszczone starym smarem, pami?taj?cym jeszcze czasy tow. Bre?niewa, to oczywi?cie b?dzie mia?o to wp?yw na pr?dko?? roletek. I jest te? mo?liwe, ?e b?dzie to "chodzi?o" raz tak, raz inaczej. Tu sprawa jest nieco bardziej skomplikowana, bo wpierw nale?a?oby wymontowa? ca?? migawk?, oczy?ci? wszystkie kó?ka z?bate, na?o?y? minimaln? ilo?? nowego smaru (najlepiej takiego do smarowania obrabiarek CNC) i dopiero wtedy zaj?? si? prawid?owym wyregulowaniem napi?cia spr??yn. Oczywi?cie nale?y si? przedtem upewni?, ?e roletki nie s? blokowane przez ?adn? z blaszek stanowi?cych os?ony przeciw wpadaniu "obcego" ?wiat?a. Czasami taka blaszka si? przesunie zbyt blisko roletek i ocieraj?c si? o nie, spowalnia ich ruch.
Πонял?

Marcolini - 2014-01-24, 09:17

Fotomechanik napisał/a:
Πонял?

:OK :respekt

Fotomechanik - 2014-01-24, 17:05

No... W tym j?zyku, bo rzecz jakby dotyczy aparatów radzieckich...
FlatEric - 2014-01-27, 10:40

Dzi?ki!
No to widz?, ?e normalnie przegwizdane... :P Teraz zaczynam docenia? prostot? enerdowskich kompaktów.

scyzoryck - 2014-02-19, 22:18

Fotomechaniku. Mam problem z Heliosem 44-2, a w?a?ciwie z dwoma - oba maj? zaoliwione listki przys?ony. Próbowa?em wyj?? ostatni? soczewk? - pier?cie? wykr?ci?em, ale niestety soczewka ani drgnie. Mam te? problem z odkr?ceniem pier?cienia przed przedni? soczewk? - s? do tego jakie? specjalne narz?dzia?
Fotomechanik - 2014-02-20, 22:04

A czy jeste? pewien, ?e musisz te listki oczy?ci?? Przecie? Helios 44-2 nie ma automatycznej przys?ony. A je?eli nie ma, to zaoliwienie listków w ogóle nie przeszkadza i nie ma potrzeby rozbiera? obiektywu. Ja mam sze?? takich obiektywów i wszystkim si? przys?ona ?wieci od oleju, jak trza. I olej to. Dos?ownie.

Z olejem na listkach przys?ony jest problem wtedy, gdy przys?ona jest automatyczna, to znaczy zamyka si? tylko podczas robienia zdj?cia, popychana przez specjalny popychacz w tylnej cz??ci obiektywu. Olej stwarza opór, który powoduje, ?e nie zd??y si? przymkn??. Ale w przys?onie preselekcyjnej (czyli tak jak ustawisz, tak masz, bez ?adnej automatyki) olej na listkach jest nawet wskazany, ?eby przys?ona nie "chodzi?a" za lekko i si? sama nie przestawia?a.

Helios 44-2 to ?wietny i bardzo ostry obiektyw, który bije na g?ow? jako?ci? optyczn? wi?kszo?? Nikkorów, Canonów, czy nawet os?awionych Takumarów Pentaxa. Wi?c nie rozbieraj, je?li nie musisz.

scyzoryck - 2014-02-20, 23:20

Przeczyta?em Twój wcze?niejszy post, gdzie pisa?e?, ?e listki nie mog? by? zaoliwione - nie pomy?la?em, ?e mo?e to odnosi? si? tylko do automatów, a zacz??em kombinowa?, ?e mo?e owy olej jako? odchyla od siebie listki i przez to nie powinno go by?. Zatem zostawiam je w spokoju i dzi?kuj? za wyja?nienia :)
Fotomechanik - 2014-02-21, 10:30

Spoko. By? mo?e sam powinienem wcze?niej wyja?ni?, ?e olej nie jest problemem w obiektywach z r?czn? przys?on?, a jedynie w automatach i w migawkach tzw sektorowych, które s? z?o?one z podobnych blaszek, jak na przyk?ad w Smienie. Przy otwieraniu migawki blaszki te musz? si? szybko otworzy? i równie szybko zamkn??, wi?c musz? by? idealnie suche i czyste, ?eby przesuwa?y si? wzgl?dem siebie bez najmniejszych oporów. Niektórzy my?l?, ?e w takim razie nale?a?oby je nasmarowa? (i to robi?!), ale to oczywi?cie z?y pomys?, bo po g?stym oleju si? "ci?gn?". Tak samo si? dzieje w przys?onie, która podczas robienia zdj?cia jest zamykana przez popychacz, który nie jest jednak po??czony z ni? na sztywno, ale przez spr??yn?. Gdy podczas robienia zdj?cia popychacz jest na chwil? wciskany, a przys?ona jest zaoliwiona, poddaje si? spr??yna i przys?ona si? nie zamyka.

W twoim obiektywie oczywi?cie wszystko jest r?czne i tak jak napisa?em wczoraj, nawet jest wskazane, ?eby przys?ona by?a naoliwiona, bo to powoduje wi?ksz? p?ynno?? jej otwierania. Pewnie o tym wiesz, ale na wszelki wypadek przypomn?, ?e masz dwa pier?cienie. Ten z liczbami przys?ony s?u?y do jej ustawienia (tak jak Ci poka?e ?wiat?omierz), a drugi tylko po to, ?eby szybko otworzy?, w momencie gdy ustawiasz ostro?? i szybko przymkn?? do wcze?niej ustawionej warto?ci, na chwil? przed "pstrykni?ciem" zdj?cia. Nie musisz si? wtedy martwi?, ile przymkn??, po prostu zamykasz do oporu. Przymknie si? i tak tylko do ustawionej pierwszym pier?cieniem liczby. Dlatego te? taki typ przys?ony jest nazwany preselekcyjn?.

Ciesz? si?, ?e troch? pomog?em. :party

Krzyzan5 - 2014-02-25, 19:33

D?ugo mnie nie by?o ale przysiad?em si? do ego prakticara, niestety szko?a >.< Uda?o mi si? za?o?y? i chodzi pier?cie?, lecz albo mam zwidy albo otwór na f/22 jest za du?y:


Mam racj?? Jak go zmniejszy? w takim razie?

Fotomechanik - 2014-02-25, 19:54

No mo?e by? za du?y, cho? nie koniecznie. Zaobserwuj przymykanie przys?ony, w ca?ym jej zakresie. Je?eli od 22 do pe?nego otwarcia b?dzie si? powi?ksza? za ka?dym klikni?ciem, a pe?ny otwór pojawi si? dopiero z ostatni? (odpowiadaj?c? mu) pozycj? pier?cienia, to jest w porz?dku. Cho? na oko, rzeczywi?cie, ciut przy du?y. Sprawd?, czy jaka? d?wignia, wide?ki, pomi?dzy pier?cieniem a przys?on?, si? nie wygi??a. Nie maj?c obiektywu w gar?ci, nie mog? doradzi? nic m?drzejszego. A nie pami?tam jego konstrukcji.
Moim zdaniem, to sukces, ?e go w ogóle z?o?y?e?.

Krzyzan5 - 2014-02-25, 19:58

Pier?cie? przys?ony nie ma zapadek tylko idzie p?ynnie jak od ostro?ci. Na jednym ko?cu mam full otwarty na drugim mam tylko tak domkni?ty czyli tak jakby to by?o wszystko :/
Z?o?y?em chyba fartem bo za pierwszym razem dzisiaj mi si? uda?o :D

Fotomechanik - 2014-02-25, 21:11

No to chyba ju? tak zostaw. A pier?cie? nie powinien si? obraca? p?ynnie. Od wewn?trznej strony powinien mie? naci?cia, a w korpusie ma?y otworek (oko?o 1mm ?rednicy), w którym jest spr??ynka i kuleczka. Pewnie Ci zgin??a.
Krzyzan5 - 2014-02-25, 21:41

True, s? naci?cia i jest miejsce na kuleczk? >.< Ja pierdziele... Na szcz??cie nie jest to mega wa?ny obiektyw dla mnie nie mniej jednak szkoda :/ Dobra, no nic, mo?e go z?o?? tak jak jest i tyle bo raczej nic nie wymodz? teraz z tym...
mypoorbrain - 2014-02-25, 23:12

Na temat rozkr?cania obiektów powiem, ?e wczoraj rozk?ada?em ca?kiem ciekawy model. Helios 44m-2. Tam ?adnych ?rub nie trzeba wykr?ca? i mo?na go prawie ?e "r?cznie" rozebra?.

http://youtu.be/euybmWDbb9g

Polecam! :D Pytanie do Grzesia: obiektyw nie mój, a kolegi i jemu zale?y na tym, ?eby listki przys?ony by?y suche. Mówi?em mu, ?e nie trzeba, ale on ?yje w swoim ?wiecie. Czym najlepiej wytrze? olej?

Fotomechanik - 2014-02-26, 09:19

D?izus... Trza by?o go paln?? tym obiektywem przez ucho, to mo?e by otrze?wia?. Rozkr?canie dobrego, skorygowanego optycznie w fabryce obiektywu, w sytuacji, kiedy jest to niepotrzebne, przyniesie tylko szkod?.

Je?li jednak kto? si? upar? wrzuca? wszystko do jednego worka, to listki takie czy?ci si? spirytusem. Mo?na u?y? do tego uszanych patyczków, tylko trza uwa?a?, ?eby w?oski z waty nie zosta?y, albo kawa?ka irchy (je?li poszczególne listki s? wymontowane, czego robi? nie radz?). Spirytus powinien by? techniczny, czyli np Izopropanol, albo Denaturat, a jak nie ma, to ostatecznie spo?ywczy. Zaznaczam jednak, ?e w przypadku oczyszczenia przys?ony bez rozbierania, patyczkiem, po jakim? czasie i tak b?dzie ona zaolejona. Po prostu sam mechanizm jest tak nasmarowany, ?e olej znów wyp?ynie na listki. Jeszcze jeden powód, dla którego jest to "robota g?upiego"

Pozdrawiam

mypoorbrain - 2014-02-26, 12:17

To mo?e poprosz? go o kupienie alkoholu o nniejszym st??eniu i przy flaszce jeszcze raz spróbuj? mu to wyt?umaczy? :party

Pozdrawiam

FlatEric - 2014-02-26, 13:17

Dlaczego o mniejszym?! Poni?ej ?liwowicy nie ma co schodzi? przy tak z?o?onym problemie do omówienia! :respekt
Fotomechanik - 2014-02-26, 14:29

?wi?te s?owa :rotfl Po co to marnowa? alkohol, czy? nie lepiej go wypi?? :party
mypoorbrain - 2014-02-26, 16:21

A? tak fajnie to ja si? nie bawi?. Spróbuj? przy najbli?szej okazji, ale nie wiem co z tego wyjdzie ;)
krucafuks111 - 2014-02-27, 10:56

Ahoj, Mechaniku i reszto u?ytkowników. Zastanawia?em si?, czy nie zak?ada? osobnego w?tku dla mojego pytania, ale jednak podepn? si? pod ten:) otó? na pocz?tku tygodnia naby?em Czajk? 3. Ca?kiem tanio, bo za 10 z?otych; jedyne problemy polegaj? na braku pokr?t?a do przewijania filmów (z czym sobie ju? poradzi?em, wkr?caj?c nakr?tk? o odpowiednim rozmiarze) oraz, co w sumie oczywiste, braku oryginalnego obiektywu- zamiast niego jest Industar I96U... szk?o od powi?kszalnika. I st?d dwa pytania:
1. Czy z tego obiektywu by?by jaki? u?ytek? (poza tym, ?e móg?bym go u?y? w powi?kszalniku:P)
2. Planuj? zakup Industara 61. Zapytam tak z angielska- will it blend?

Fotomechanik - 2014-02-27, 12:18

To jest jedyne w?a?ciwe miejsce do zadawania podobnych pyta?, po to ten w?tek zosta? za?o?ony, wi?c rzeczywi?cie zak?adanie osobnego, by?o by niecelowe.

Je?li za? chodzi o aparat, to po kolei: Rozumiem, ?e masz Czajk? 3, czyli aparat o formacie po?ówkowym. Standardowym obiektywem w takich Czajkach jest Industar 69 o ogniskowej 29mm. Ten obiektyw, który masz, ma ogniskow? 50 mm i nie da si? w nim zmieni? ostro?ci, wi?c poza powi?kszalnikiem nie b?dzie si? nadawa? do niczego innego.
Natomiast Industar 61, to obiektyw od Feda, i w Czajce nie b?dzie dzia?a?, bo te? nie ustawisz ostro?ci. Wkr?cisz go tylko przy maksymalnym wysuni?ciu, czyli ostro?ci ustawionej na 1 metr. Przy zmianie ostro?ci, z ty?u wysuwa si? cz??? korpusu, która w czajce nie ma gdzie si? zmie?ci?. Z tego co wiem, ratuje Ci? jedynie kupienie oryginalnego obiektywu Industar 69. Pomijaj?c ju? taki drobiazg, ?e ogniskowa 50mm b?dzie za du?a do Czajki.

Czaisz? :D

Pozdrawiam

P.S. Na pocieszenie mog? doda?, ?e warto poszuka? oryginalnego obiektywu, bo by?y one niezwykle dobrej jako?ci.

Aha i jeszcze jedno. Obiektywy inne, ni? ten od Feda, które b?d? mia?y gwint M39 i nic im nie b?dzie z ty?u wystawa?o, równie? nie b?d? si? nadawa? do Czajki, poniewa? p?aszczyzna obrazu jest w nich w innej odleg?o?ci.

krucafuks111 - 2014-02-27, 13:07

Czaj?, dzi?ki za rych?? odpowied?. :)
krucafuks111 - 2014-03-12, 22:28

Korzystaj?c jeszcze z tego, ?e tutaj taki ma?y ruch- ostatnio okazyjnie uda?o mi si? naby? dwa Industary. Jeden to I96U, o którym ju? pisa?em (PS- kupi?em te? Czajk? II z w?a?ciwym Industarem i ?miga to naprawd? przyzwoicie), drugi to 26M...


...w?a?ciwie to 26M-U. Serio, co ja mam z tymi szk?ami do powi?kszalników?!
Ale do rzeczy. Czy b?dzie z nich jaki? u?ytek? Oczywi?cie pomijaj?c próby zamontowania ich w Czajce- mam jeszcze Fieda "pi?tk?".

wienczyslaw5 - 2014-03-13, 14:32

krucafuks111 napisał/a:
drugi to 26M...


...w?a?ciwie to 26M-U. Serio, co ja mam z tymi szk?ami do powi?kszalników?!
Ale do rzeczy. Czy b?dzie z nich jaki? u?ytek? Oczywi?cie pomijaj?c próby zamontowania ich w Czajce- mam jeszcze Fieda "pi?tk?".

Tak na si?? to si? da u?y? do Feda --- b?dzie kombinacja alpejska ale si? da . Musisz wpierw zrobi? matówk? bo Fed jako dalmierzówka takowej nie posiada . Na matówk? nada si? kalka techniczna --- trzeba przyci?? kawa?ek i zamocowa? tam gdzie normalnie jest film . Teraz wkr?casz obiektyw { ten od powi?kszalnika } i przy otwartej tylnej ?ciance sprawdzasz w jakiej odleg?o?ci b?dzie ostry obraz na matówce . Jak ju? to ustalisz wyjmujesz t? prowizoryczn? matówk? , zak?adasz normalny film i mo?esz robi? zdj?cia ale tylko i wy??cznie w tej odleg?o?ci .

ongzng - 2014-03-14, 18:45

Potrzebuj? jaki? dobry manual jak rozkr?ci? i przede wszystkim pó?niej skr?ci? Pentacona 50mm f1.8. Chc? si? dobra? do listków przes?ony, bo si? kole?ance poskleja?y i poprosi?a mnie o pomoc. A wiadomo, kole?ance, szczególnie ?adnej, ci??ko odmówi?. :D
Fotomechanik - 2014-03-14, 20:06

Takiego?


[size=50]created by picasa2html.com[/size]

Jak poczekasz z dzie?, lub dwa, to rozkr?c? go, ?eby Ci pokaza?. Cho? to w przypadku tego obiektywu do?? proste, ale trza wiedzie? jak.

ongzng - 2014-03-14, 20:17

Tak, dok?adnie taki sam. Widzia?em kiedy? na yt film pokazuj?cy jak go rozkr?ci?, ale teraz ju? go nie mog? znale??. Dlatego pytam. :)
Fotomechanik - 2014-03-16, 15:26

W?a?ciwie to nie ma zbyt du?o do wyja?niania. Najpierw trzeba odkr?ci? pier?cie? plastikowy, ten, na którym jest nazwa obiektywu. Robimy to palcami, staraj?c si? naciska? tak lekko i równomiernie, jak to mo?liwe. Je?eli nie zadzia?a, to przyklejasz do dna jakiej? butelki, pasuj?cej ?rednic?, grub? ta?m? dwustronn? i przyk?adaj?c co? takiego, odkr?casz.
Nast?pnie musisz poluzowa? ma?? ?rubk?, albo ca?kiem j? wykr?ci? i to jest w?a?nie myk, o którym niektórzy nie wiedz?...



[size=50]created by picasa2html.com[/size]

Dopiero wtedy mo?esz chwyci? ca?? zewn?trzn? cz??? korpusu i odkr?ci? j?...


[size=50]created by picasa2html.com[/size]

Nast?pnie, najlepiej suwmiark?, odkr?casz ca?y przedni zespó? soczewek (to ten najbardziej zewn?trzny pier?cie? z dwoma naci?ciami) i odk?adasz go w wolne od kurzu miejsce...


[size=50]created by picasa2html.com[/size]

Pó?niej zaznaczasz, robi?c ?rubokr?tem zadrapanie, pozycj? tej okr?g?ej p?ytki i odkr?casz trzy ?rubki, z których jedn? pokazuje strza?ka. Ja trzymam obiektyw pochy?o, do zdj?cia, ale w tym momencie musisz po?o?y? obiektyw poziomo, bo inaczej wszystko Ci si? rozsypie...


[size=50]created by picasa2html.com[/size]

Jak odkr?cisz, wyjmujesz delikatnie p?ytk?, najlepiej pincet? i patrzysz (mo?esz zrobi? zdj?cie cyfrówk?), jak s? u?o?one poszczególne listki. Nast?pnie wyjmujesz je, równie? pincet? (s? bardzo delikatne) i czy?cisz je, oraz miejsce gdzie by?y, szmatk? zanurzon? w spirytusie. T? okr?g?? p?ytk? te? trzeba wyczy?ci?. To mo?e by? spirytus spo?ywczy, albo denaturat. A najlepszy to by?by w ogóle Izopropanol, ale jak go nie masz, to si? nie przejmuj. Denaturat wystarczy.
Po wyczyszczeniu wk?adasz po kolei listki, p?ytk? na wierzch (pilnuj, ?eby wszystkie ko?eczki z listków wesz?y w swoje miejsca) i przykr?casz z wyczuciem trzy ?rubki. W ustaleniu w?a?ciwej pozycji p?ytki pomog? Ci zadrapania, które wcze?niej zrobi?e?.

Sk?adasz wszystko do kupy i kole?anka si? cieszy :D

ongzng - 2014-03-16, 21:14

Wielkie dzi?ki, jak si? uda to si? pochwal?, jak nie to te? si? pochwal?. :party
ArcyZaka?a - 2014-04-20, 11:18

Czo?em.
Posiadam aparat Praktica Super TL 1000 w którym nie dzia?a licznik wykonanych zdj??
Mam równie? obiektyw Pentacon auto 4/200 MC w którym przes?ona nie dzia?a tak jak powinna, tzn otwiera si? okej, gorzej z przymykaniem, pier?cieniem w ogóle si? nie domyka, udaje si? j? zamyka? jedynie po przestawieniu na auto i kilkukrotnym naci?ni?ciu d?wigni ?wiat?omierza.
B?d? w stanie sam to naprawi?, czy lepiej odda? komu? do serwisu?

Fotomechanik - 2014-04-20, 12:53

Có?, odpowied? na pytanie, czy b?dziesz sam w stanie to zrobi?, jest raczej trudna. Nie wiem, jakie masz zdolno?ci i czy kiedykolwiek "co?" naprawia?e?. Przys?ona w obiektywie jest zanieczyszczona, prawdopodobnie smarem, który dosta? si? tam z gwintu. Trzeba obiektyw rozebra? (od przodu) i dosta? si? do przys?ony, by wyczy?ci? jej listki ze smaru, spirytusem. Co do licznika w aparacie, to mo?e by? kilka przyczyn. Najbardziej prawdopodobna, to spadni?cie spr??ynki doci?gaj?cej d?wigni? zapadkow?, przesuwaj?c? tarcz? licznika o "jeden", przy naci?ganiu. Tu wi?kszym problemem jest samo rozebranie aparatu i dostanie si? do licznika, ale tak jak powiedzia?em, nie mam poj?cia o twoich umiej?tno?ciach, wi?c nie wiem. Mog? jedynie doradzi?, ?e je?li nie czujesz si? na si?ach, to faktycznie lepiej poszukaj dobrego mechanika. Ja nosz? si? z zamiarem zrobienia tutorialu, jak rozebra? Praktic?, ale to jeszcze nie teraz. Mo?e znajdziesz co? takiego w necie, zw?aszcza na angielskich stronach, a jak nie, to daj zna?, spróbuj? Ci udzieli? paru wskazówek.
ArcyZaka?a - 2014-04-21, 14:57

Naprawi?em ostatnio lamp? Rollei Beta 2, w sumie "naprawi?em" to troch? nad wyrost powiedziane, po prostu j? rozkr?ci?em i wyczy?ci?em multiszlifierk? wszystkie blaszki z zielonej korozji (kupi?em j? razem z aparatem, komu? si? chyba bateria w ?rodku wyla?a), z?o?y?em do kupy i lampa b?yska, zastanawiam si? tylko czy w fizycznym wyzwalaczu powinna by? jaka? ma?a spr??ynka, bo on tak lu?no chodzi, no mniejsza z tym.
Pisa?em z jednym go?ciem który mia? ten sam problem opisany na innym forum. Z tego co pisa?, to najgorsze jest po prostu zabranie si? za to.
My?l?, ?e podo?am aparatowi i ju? si? nawet zabra?em za to :

Jak mi si? uda, to si? b?d? bra? za obiektyw :P

Edit: Prace w toku:


Edit: Zrobi?em i dzia?a :) Znalaz?em swego rodzaju tutorial http://www.kyphoto.com/classics/prakticanotes.html i zdj?cie pogl?dowe http://images63.fotosik.p...ebfe67f580a.jpg mo?e si? komu? sprzyda.
Najgorsze by?o z?o?enie pokr?t?a nastawy czasu.
Przyczyn? usterki by?o to, ?e jedna z dwóch d?wigni spad?a z z?batki, musia?em, te? skorygowa? wska?nik bo to jedynki trzeba by?o pstrykn?? pi?? razy :P Nie wiem jak by?o fabrycznie, ale ustawi?em tak, ?e po dwóch naci?gni?ciach wska?nik jest na jedynce.

rabarbar - 2014-06-09, 19:27

Ktokolwiek widzia?, ktokolwiek wie...
W przyp?ywie zakupowego sza?u wylicytowa?em szk?o do Canona. O czym przypomnia?o mi powiadomienie kilka dni pó?niej...naprawd?, musz? si? kontrolowa?:D Oto i szk?o:
http://allegro.pl/show_item.php?item=4290074668
Mia? kto? z tym jak?? styczno??? Gugiele podaj? jakie? szcz?tkowe informacje, a ja sam w konfuzj? popadam, czy aby dobrego zakupu dokona?em.

Fotomechanik - 2014-06-09, 20:07

Ja te? wiem niewiele, bo to bardzo stary obiektyw. Obiektywy Canomatic by?y produkowane bodaj od 1959 roku, z przeznaczeniem do pierwszych lustrzanek Canona. Litera R oznacza automatyk? przys?ony. Wiem na pewno, ?e s? bardzo solidnie zrobione i tak ostre, ?e mo?na si? ogoli?. Nie s? te? tanie, bo na brytyjskim eBayu na przyk?ad, chodz? po 60 - 80 funtów, czyli jakie? 350 z?otówek. Tak wi?c, je?li tylko masz do czego podpi??, to chyba zrobi?e? dobry zakup. Jest to prawdopodobnie jeden z najlepszych 35 mm obiektywów dost?pnych na rynku :party A widz? te?, ?e przy okazji sta?e? si? szcz??liwym posiadaczem filtra polaryzacyjnego :D
rabarbar - 2014-06-09, 21:08

Dzi?ki:) Mam, na targowisku zrobi?em dobry zakup i naby?em Canona AV-1 z 50/1.8 za...30 z?. Tylko dlatego, ?e z braku baterii zablokowany by? spust. kiedy zorientowa?em si?, ?e aparat jest na chodzie to a? g?upio mi si? zrobi?o, ?e tak tanio:D
Fotomechanik - 2014-06-10, 09:40

Jak Ci si? robi w takich sytuacjach g?upio, to bardzo dobrze o Tobie ?wiadczy. Niemniej jednak tak si? czasami zdarza i mo?esz si? pocieszy?, ?e sprzedawca i tak jest zadowolony, skoro sprzeda? za tak? cen?. Ja te? kiedy? kupi?em Olympusa OM10 z dwoma obiektywami i lamp? b?yskow?. Te? nie dzia?a?, bo nie by?o baterii, a sprzedawca na targu uczciwie mnie poinformowa?, ?e "zepsuty". Chcia? £7, zapyta?em, czy mo?e by? £5 i si? zgodzi?. Jak pó?niej w domu w?o?y?em bateri? i zadzia?a?, to przez tydzie? nie mog?em sobie miejsca znale?? :party takie mia?em wyrzuty sumienia.
Krzyzan5 - 2014-07-11, 20:54

Mam obiektyw Carl Zeiss i pier?cie? ostro?ci chodzi bardzo ci??ko, czym go najlepiej nasmarowa?? Nie wygl?da ?eby kiedykolwiek spad? czy co? i jak go cz??ciej u?ywam to lu?niej pracuje, ale jednak za ci??ko... Jaka? propozycja? :)
Fotomechanik - 2014-07-15, 11:51

Najlepszy b?dzie smar, jakiego u?ywaj? w zak?adach ?lusarskich do smarowania prowadnic w obrabiarkach CNC, albo smar, którego u?ywaj? mechanicy do smarowania ruchomych cz??ci w zaciskach hamulców tarczowych. Ten pierwszy jest szmaragdowy, drugi ?ó?ty, ale mo?e by? inny w zale?no?ci od firmy. Obydwa te smary maj? konsystencj? zapobiegaj?c? samoistnemu wyp?ywaniu z miejsca, gdzie zosta?y po?o?one. Pami?taj, ?eby usun?? bardzo dok?adnie stary smar i wymy? gwint spirytusem. Jedno ziarnko piachu, albo innego zanieczyszczenia w gwincie i ca?a praca na marne.
Krzyzan5 - 2014-07-15, 22:26

A jakie? podpowiedzi jak si? zabra? za rozebranie carl zeiss 35mm f2.4 flektogon mc ? Nie chc? go sobie uszkodzi?, ale te? chc? ?eby normalnie dzia?a? w ko?cu
rabarbar - 2014-09-09, 20:28

Uda?o mi si? wyhaczy? Canona A1. Czy tanio - to si? oka?e po przegl?dzie :D faktem jest, ?e klapka baterii jest po?amana i trzyma si? "na s?owo honoru". Który "dawca" by?by najlepszy? Czy da si? prze?o?y? klapk? z którego? z ta?szych modeli z serii A, czy musz? szuka? cz??ci konkretnie z tego modelu?
mypoorbrain - 2014-09-09, 23:18

Mam Canona A-1 i AE-1. Klapki te same. My?l?, ?e spokojnie mo?esz kupi? klapk? od AE-1 czy AT-1 (AV-1 nie pasi).

albooo



u?yj starej dobrej ta?my :hammer

Norman - 2015-03-22, 19:48
Temat postu: O porady techniczne prosz? ;)
To mój pierwszy post na tym forum.

Chciałbym uzyskać pomoc/poradę lub linki (jeśli istnienie takowych jest komuś znane), które byłyby pomocne w uporaniu się z kilkoma drobnymi problemami technicznymi.
Pozwolę sobie nie zawalać forum kilkoma wpisami i wymienić wszystko w tym jednym.
Potrzebuję bezpiecznie rozebrać dwa korpusy:
- Porst Compact Reflex SP (Cosina CSM) - czyszczenie wizjera
- Revueflex 5005 - czyszczenie wizjera; sprawdzenie galwanometru (znalezienie i usunięcie przyczyny niepoprawnych pomiarów - różniących się od siebie przy stałych warunkach świetlnych).
Przydałyby mi się również porady pomocne w demontażu obiektywu Revuenon 1,4/55mm - w celu wyczyszczenia 'leniwej' przesłony.

Nie ukrywam, że liczę na przychylną reakcję Fotomechanika :)

Będę wdzięczny za każdy pomocny wpis,

pozdrawiam serdecznie.

Fotomechanik - 2015-03-23, 20:10

Daj mi kilka dni, ja z pewnością to wszystko robiłem, ale muszę pogrzebać w notatkach, przypomnieć sobie... W ciągu najbliższych paru dni napiszę coś konkretnego
Norman - 2015-03-23, 21:02

Dzięki za reakcję :)
Zaczekam, bo nie chciałbym czegoś sknocić grzebiąc po omacku.
Będę wdzięczny za pomoc :)

A przy okazji:
mam jeszcze kilka obiektywów, niestety z grzybem którego chciałbym spróbować zwalczyć - czy mogę je dopisać do listy? ;)

Pozdrawiam.

Norman - 2015-04-03, 19:56

Witam, czy udało się znaleźć notatki naprawcze któregoś z wymienionych przeze mnie sprzętów?
Norman - 2015-04-13, 15:04

Szkoda że znalazłem ten wątek (i forum) kiedy już aktywność zamarła. Widać takie czasy nastały.
Trzeba szukać gdzie indziej.

Fotomechanik - 2015-04-15, 11:22

Tak całkiem to nie zamarła, ale po prostu starałem się coś znaleźć. Ja przestałem się zajmować naprawą sprzętu około 10 lat temu, więc mogę podpowiedzieć, jakie są ogólne zasady. Jeśli chodzi o instrukcje, krok po kroku, jak coś rozebrać i naprawić, to oczywiście pamiętam wszystko, ale tylko o sprzęcie popularnym. Zerwaną migawkę w Zenicie zrobię dziś tak samo sprawnie, ale kiedyś naprawiałem dziesięć takich migawek w miesiącu. Jeśli natomiast pytasz mnie o obiektyw, który miałem w rękach może raz, a może dwa, a może wcale, to bardzo mi przykro, ale nie ma szans, żebym wiedział wszystko.
Jak już rozbierzesz obiektyw i będziesz miał w ręku soczewkę z grzybem, mogę Ci powiedzieć, czym to usunąć. Jak będziesz miał do rozebrania szkło do Praktici, to nawet powiem Ci, jak go rozebrać, naprawić i złożyć.

Ot i cała prawda. A nie odpisywałem, bo nic (jeszcze) nie znalazłem. Sorry, że nie mogę pomóc w inny sposób, ale ja po prostu nie jestem aktywnym mechanikiem od dziesięciu lat.

Marcolini - 2015-04-15, 23:10

Ale napewno się dowiesz, czego się przy tym napić, żebyś nie widział podwójnych soczewek :rotfl
Fotomechanik - 2015-04-16, 18:26

A nie, no to, to jasne :party Przecież wiadomo, że w fotografii, a szczególnie w naprawie aparatów, bez alkoholu ani rusz... :rotfl
Marek - 2016-05-29, 10:35

Dzis zarejestrowalem sie na tej stronie a powod jest taki, ze potrzebuje pomocy w rozebraniu starego Zenita E. Zaczelo sie od tego ze jako dodatek do kupionej przeze mnie Exacty Varex dostalem tez Zenita 3. O dziwo w 100% sprawny. Zainteresowalem sie ruskim sprzetem i kupilem Zenita E (za grosze). Niestety 1/3o sek. sie zacina, matowka jest wyraznie przesunieta do gory i nie ostrzy prawidlowo a pryzmat pokazuje pionowa jakby kreske - plame. Jest najwyrazniej uszkodzony. Chcialbym tego Zenita sam rozebrac, ale nie wiem jak zdjac gorna obudowe. Domyslam sie ze od strony naciagu musze odkrecic ten pierscien miedzy spustem i tarcza licznika zdjec, ale nie wiem w ogole jak sie dobrac do strony z tarcza swiatlomierza. Moglby mi ktos w tym pomoc, prosze? Juz od paru dni szukam w necie, ale nie ma niczego co by mi tak na prawde pomoglo. Jest spro odnosnikow do niedzialajacej strony Tom Tigers https://tomtiger.home.xs4all.nl/index.html. Remontnik.ru tez sie kryje i pokazuje juz rozebrane Zenity :(
Moja ostatnia nadzieja w was :)
Pozdrawiam
Marek

Fotomechanik - 2016-06-04, 10:24

Po pierwsze, sorry, że tak późno odpowiadam, ale mam teraz trochę roboty, bo się kończy rok akademicki, i sam rozumiesz...
Jeśli chodzi o Twojego Zenita, to po kolei:

Po pierwsze, ta kreska, którą widzisz, niestety jest nieusuwalna. To po prostu górna pionowa krawędź pryzmatu pentagonalnego, która normalnie nie powinna być widoczna, ale w starych aparatach warstwa srebra się utlenia (zwłaszcza na krawędziach) i przestaje odbijać światło prawidłowo. Jedynym środkiem zaradczym jest wymiana pryzmatu z innego Zenita.

Po drugie, nie ostrzy, ponieważ lustro nie jest pod kątem 45 stopni, jak być powinno, ale jest podniesione wyżej. Dzieje się tak dlatego, że migawka nie jest zwolniona do końca i krzywka, która obraca się razem z roletami migawki, i która jest odpowiedzialna za podnoszenie lustra przy zdjęciu, nie przekręciła się do końca i wciąż trzyma lustro częściowo podniesione. Ta krzywka znajduje się pod lustrem, za ochronną blaszką w kształcie kątownika.

Dlaczego migawka nie jest zwolniona do końca, tego nie da się powiedzieć na pewno, nie mając aparatu w rękach, najlepiej rozebranego. Niestety najczęstszym powodem, jest jej odklejenie się od wałków, na które są nawinięte roletki. Klej stary, skruszały, więc wiadomo. Czasami wystarczy pierwszy raz naciągnąć migawkę w Zenicie, który leżał przez dłuższy czas nie używany i ciach! Po migawce.

I teraz tak: Jeżeli rzeczywiście migawka się odkleiła, to najlepszym wyjściem jest znalezienie innego Zenita E, działającego. Oczywiście jest to możliwe do zrobienia i ja wiem jak to zrobić, ale jest to tak poważna i trudna naprawa, że ma sens jedynie wtedy, gdy ten konkretny aparat jest dla Ciebie czymś bardzo ważnym. Pamiątką po kimś bliskim, prezentem od dziadka itd... Jeśli nie jesteś więc związany emocjonalnie z tym egzemplarzem, a okaże się, że to odklejona migawka, to kup drugiego. Oczywiście nie odradzam Ci zabawy z Zenitami, zwłaszcza z modelem E. Są to aparaty (zwłaszcza dziś) bardzo trudne, wymagające i oferują niewielkie możliwości. Mają jednak w sobie to coś, czego nie da Ci żadna najdroższa i najnowocześniejsza "cyfra".

Może jednak się okazać, że nie jest to odklejona migawka, tylko jakieś zacięcie. Nawet jeśli nie, i nawet jeśli kupisz drugiego Zenita, to warto tego rozebrać, chociażby po to, żeby się dowiedzieć jak działa ten aparat. Ja obiecywałem wielokrotnie, że rozbiorę Zenita tu, na forum, ale nie było jakoś wielu zainteresowanych. Jeśli jednak poczekasz chwilę (jakieś dwa - trzy tygodnie, bo tyle mi zajmie czasu zakończenie moich spraw), to obiecuję to zrobić.

Na razie tak na szybko, mogę Ci tylko powiedzieć, że aby dobrać się do tej tarczy światłomierza, trzeba podnieść pokrętło zwijające film (wciskając lekko i obracając, sprężynka sama go wypchnie), odkręcić go, przytrzymując zabierak filmu (to co wchodzi w szpulkę) jakimś śrubokrętem, a następnie odkręcić ten najmniejszy pierścień i wtedy wszystko zejdzie samo. Jak zajrzysz w głąb tego pierścienia (on ma kształt takiego małego aluminiowego "kubeczka"), to zobaczysz dwie szczeliny po bokach, na jego dnie. Włóż w jedną z nich koniec śrubokręta i spróbuj odkręcić. Ja miałem specjalnie wygiętą pincetę, której końce wkładałem w obie te szczeliny jednocześnie. Zarówno pokrętło, jak i ten pierścień, mają normalny prawy gwint, ale ten pierścień naokoło spustu ma gwint lewy. Żeby go odkręcić, musisz najpierw naciągnąć migawkę, złapać ten pierścień kombinerkami (przez papier, albo szmatkę, ścisnąć dość zdecydowanie, żeby się kombinerki nie ślizgały, bo porysujesz, i odkręcić w prawo (zgodnie ze wskazówkami zegara). Dalej sam zobaczysz.

Zacznij od tego, a ja tak wcześnie, jak to tylko możliwe, zrobię jakiś tutorial.

Pozdrawiam i życzę powodzenia

Marek - 2016-06-04, 12:23

Dziekuje za pomoc.
Jesli znajdziesz chwilke czasu zrob prosze ten opis, napewno sie przyda bo opisow do tej kamery w necie nie da sie znalezc.
Co do ostrzenia - jestem pewien ze to matowka, bo jak zajrzec do aparatu to widac ze nie jest na miejscu i jak ja delikatnie sprobuje poruszyc do gory to sie rusza. Nieostre jest ustawienie na nieskonczonosc, inne odleglosci da sie jakos wyostrzyc.
Co do migawki to znalazlem w necie cos w rodzaju opisu i pokrecilem troszke srubka od spodu aparatu - podejrzewam ze to naciag sprezyny drugiej szmaty migawki i teraz zarowno B jak i 1/30 sek chodza ok.
Co do pionowej plamy na wizjerze - domyslalem sie ze jest jak piszesz, ale ciekawe ze w starszym Zenicie 3 pryzmat jest w 100% OK.
Ja zajmuje sie sprzetem fotograficznym dla zabawy, jak sie da naprawic to OK, jak nie to drugie OK.
Interesuja mnie konstrukcje mechaniczne, cale zycie "robilem" w elektronice, ale mnie znudzila. Stara mechanika to jest to!! Szczegolnie w aparatach fotograficznych gdzie wazna jest precyzja.
Tej precyzji czasami trudno sie doszukac w niektorych ruskich aparatach, ale wiekszosc zwlaszcza tych starszych to zlodziejskie kopie dobrych niemieckich konstrukcji.
Wydaje mi sie ze migawka od Zenita E jest 1:1 taka jak w starej Zorce, czyli Leice. Na pewno jest taka sama jak w Zenicie3, ktorego dziajacego mam.

Jeszcze raz dziekuje i czekam cierpliwie na opis rozbiorki Zenita E

Pozdrawiam
Marek

Fotomechanik - 2016-06-04, 17:43

Marku... Jeśli naprawdę masz tyle lat, ile widać że masz, to nie dziwi mnie wcale Twoje zamiłowanie do mechaniki, elektroniki, czy jakiejkolwiek "niki". Wprawdzie jestem nieco młodszy, ale rozumiem, "co do mnie rozmawiasz". Nasze pokolenie charakteryzuje się tym, że my MUSIELIŚMY mieć jakieś pasje, inaczej życia sobie nie wyobrażaliśmy. Pamiętam, że każda piwnica w bloku była przerobiona na ciemnię, modelarnię, siłownię, miejsce prób zespołu, akwaria, i jeszcze wiele innych rzeczy, o których dzisiejsza młodzież wpatrzona w te swoje ajfony i fejsbuki, nie ma najmniejszego pojęcia.
Co do śrubek, zgadza się. Wprawdzie nastraszyłem Cię możliwym zerwaniem (odklejeniem) migawki, ale zapomniałem powiedzieć coś o innych możliwych problemach. Jednym z nich jest właśnie rozregulowanie migawki polegające na tym, że roleta zamykająca ma mocniej naciągniętą sprężynę, i "wyprzedza" otwierającą, w wyniku czego nakładają się na siebie i całe to ustrojstwo się zacina. Sądząc po tym , jak do tego sam doszedłeś, widzę że masz dość dobre pojęcie o mechanice. Myślę, że mój tutorial może Ci pomóc jedynie w kwestii paru sprawdzonych trików, wynikających z mojego kilkunastoletniego doświadczenia w naprawie (również) Zenitów. Tak czy inaczej, do zobaczenia, podtrzymuję obietnicę. :D

A z tym pryzmatem, to nie czas jest regułą. Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia, co jest regułą, ale mam Zenita 3, w którym obraz w wizjerze jest nienaganny, oraz kilka Zenitów o dwadzieścia lat młodszych, w których ta linia jest widoczna. Nie ma reguły...

Marek - 2016-06-05, 07:22

Jestem juz od roku na emeryturze, cale zycie przepracowalem w technice medycznej w chyba najlepszej firmie na europejskim rynku. Pamietam jak raz naprawilem uszkodzona kamere filmowa Arritechno, rozkrecalem ja pod kapeluszem bo nie wiedzialem czy nie zaczna z niej wyskakiwac jakies sprezynki czy srubki. Po czym znalazlem usterke i zamowilem czesci. Nikt mi nie chcial wierzyc ze mozna to naprawic bez warsztatu, ale zrobilem zdjecia i wyslalem im na dowod. Kamera filmowa robila 150 klatek na sekunde.
Mielismy wtedy duzo mechaniki, wszystko z bardzo dobrych firm i chyba dlatego moje zamilowanie do tego rodzaju techniki. Teraz wszystko digitalne, mechaniki jak na lekarstwo a software to nudy na pudy.
Ale fakt ze nowy sprzet ma duzo wieksze mozliwosci. Ale nie jest tak fascynujacy. Tak jak piszesz - smartfonyx fejsbuki, sruki - ja to w 100% ogarniam, bo pracowalem przy tym profesjonalnie, ale mnie to nie podnieca.
Co do tutoriala, jak bedziesz mial czas i ochote to zrob prosze dokladny, krok po kroku, - "for idiots", takie sa najlepsze, bo czlowiek nic nie zepsuje chcac jedynie naprawic :-)

Pozdrawiam
Marek

Marek - 2016-06-05, 20:20

Nie chce cie zanudzac, ale jak bys mogl mi wytlumaczyc - ogladalem dokladniej aparat od strony swiatlomierza, zastanawiajac sie jak zrobic narzedzie do odkrecenia mocowania z tej strony. To mocowanie wyglada mi na rodzaj tulejki, na ktorej spodnim koncu sa po obu stronach wyciecia. Piszesz ze uzywales przerobilnej pincety, ja mysle ze trzeba wziac prosta pincete, wygiac jej konce na zewnatrz o 90° i wprowadzic je w te wyciecia w tulejce. Mam racje?
Fotomechanik - 2016-06-05, 21:24

No mniej więcej tak właśnie wyglądała moje "przerobiona" pinceta :D (z tym że te końce muszą być dość krótkie, żeby pinceta dała się wsunąć w tulejkę. Wygięcie może stanowić pewien problem, ja po prostu użyłem nieco grubszej i wyszlifowałem te końce na szlifierce). Ale zazwyczaj, wkładałem po prostu w jedno z tych wycięć śrubokręt zegarmistrzowski (ze względu na małą średnicę uchwytu, żeby nie przeszkadzał) i dawało radę. Przypadki, kiedy "na śrubokręt" nie dawało rady, bo było tak mocno dokręcone, zdarzały się niezwykle rzadko. Sugeruję spróbować. Śrubokręt oczywiście płaski, nie za mały, ale taki, żeby wszedł w tą szczelinę. Powodzenia :party
Marek - 2016-06-06, 07:40

Dziekuje, wezme sie za robote. Mam nadzieje ze mi sie uda zaczac w tym tygodniu, bo jak kazdy emeryt nie mam na nic czasu :-) a w sobote wybieram sie na 3 tygodniowy urlop. Urlop od emerytury :-))
Marek - 2016-06-06, 11:56

No i wzialem sie do roboty, udalo mi sie zdemontowac gorna pokrywe z niewielkimi tylko stratami :-)
Odkrecilem niepotrzebnie swiatlomierz bo nie wiedzialem ktore srubki sa od pokrywy i OCZYWISCIE rozkrecila sie sprezyna naciagu i teraz po zmontowaniu naciag nie wraca na miejsce. W te pulapke wpada prawdopodobnie kazdy poczatkujacy mechanik.
Zginela tez jedna srubka mocujaca swiatlomierz, ale to zadna strata, na dwoch tez sie trzyma.
Dlatego prosilem o tutorial krok po kroku, bo jak czlowiek robi cos po raz pierwszy to zawsze cos pojdzie krzywo :-( . Poczekam na tutorial i wezme sie znowu za zabawe.
Co do pryzmatu - moze to ta zgnila gabka ktora ma go dociskac powoduje uszkodzenie powloki lustrzanej? Wymienilem ja na nowa.
Z ostroscia byc moze nie mialem racji, bo matowka jest teraz na swoim miejscu a ostrosci na nieskonczonosc nie da sie ustawic. Blizsze obiekty mozna ustawic ostro. Ale migawka wyglada na sprawna, wiec moze w twoim tutorialu bedzie cos o niej, moze sie myle i lustro rzeczywiscie nie jest w dobrej pozycji?
Pozyjemy, popracujemy i sie zobaczy. Aparat sluzy do zabawy w precyzyjnego mechanika a kosztowal cale 70 zlotych.

Pozdrawiam Marek

Fotomechanik - 2016-06-06, 22:22

Nawet jeśli się nie da naprawić, to chociaż się pobawimy... Rozumiem Marku, i bardzo chętnie się zabiorę za ten tutorial. Może nawet zacznę jutro. Skończę za jakieś trzy tygodnie, bo jak powiedziałem, szkoła i tak dalej, ale... Początek jest najważniejszy. Udanego urlopu :D
Marek - 2016-06-07, 07:25

Dziekuje za pomoc, z tutorialem dla mnie nie ma pospiechu, od soboty mam dosc dlugi urlop.
Gdybys w tym tutorialu mogl napisac rowniez jak jest mocowana matowka, sprezynka po sprezynce, podkladka po podkladce, bo mi sie zdaje ze ktos juz przede mna w tym aparacie grzebal i poskladal go byle jak. Obraz w wizjerze przy ustawieniu na nieskonczonosc jest z lewej strony ostrzejszy niz z prawej i patrzac w aparat od strony lustra widac ze matowka stoi troszke ukosnie.
W moim pierwszym podejsciu, wiedzac ze na pewno beda nastepne, nie robilem zdjec, ale przy drugim, po urlopie, zrobie zdjecia jak rozebrac Zenita E.
Moze i ja sie komus na cos przydam :-)

Pozdrawiam
Marek

Marek - 2016-07-13, 13:33

Juz ponad tydzien temu wrocilem z urlopu, czas zajac sie powazna praca nad Zenitem E :-).
Dobrze by bylo miec tutorial, bo wtedy nie popelni sie bledow i nie bedzie trzeba aparatu rozbierac i skladac pare razy. Teraz wazne jest ustawienie ostrosci na matowce i na filmie oraz naprawa sprezyny powrotnej od dzwigni przesuwu filmu i naciagu migawki.
Za tutorial bede bardzo wdzieczny.
Pozdrawiam Marek

Fotomechanik - 2016-07-13, 20:30

Aj, bo widzisz... Po szkole wróciłem na pełny etat do roboty. Myślałem, że se odpocznę, a tu dupa. Ale spoko, zrobię ten tutorial. Masz to u mnie, jak w banku. Wszyscy macie :D
Marek - 2016-07-14, 11:04

No nie! Do roboty?! Robota to gupota, picie to zycie! ;-)
Ale tak na serio - dziekuje za dobre checi i poczekam chyba na tutorial.
Inna wersja to kupic Zenit E (jest oferta za 15 euro) i dac se siana z naprawa, ale ta wersja jest dla malo ambitnych :-)
Ja sie uparlem i go naprawie!

Pozdrowienia
Marek

Marek - 2016-07-18, 09:32

No i wzialem sie za naprawa naciagu i daje D..
Sprezyna jest na koncu peknieta - jakies ostatnie 7 cm.
Wydaje mi sie ze pozostala dlugosc powinna jakos wystarczyc, ale nie mem pojecia jak ja nawinac. jakbym nie probowal to sprezyna sie rozwija i aparatu nie da sie porawnie zlozyc.
Jak ja nawinac i za co zahaczyc jej zewnwtrzny koniec?
Moze jakas rada?
bylbym bardzo zobowiazany.

Marek - 2016-07-21, 10:24

No i Zenit naprawiony.
Potwierdzilo sie moje przypuszczenie ze jakis "szpenio" w nim grzebal i go popsul. Ostrosc - matowka byla polozona na te 2 sprezynki, ktore maja ja z lewej i z prawej strony dociskac, byla wiec o jakis milimetr za wysoko i na dodatek krzywo.
Zastanowilem sie chwilke jak powinna byc nawinieta sprezyna powrotna dzwigni od naciagu migawki, zwinalem ja, sprobowalem czy dziala - i jest OK. Nie wiem tylko czy jej zewnetrzny koniec ma byc zahaczony tak jak ja go zahaczylem, bo nie moge znalezc miejsca gdzie byla ona zaczepiona fabrycznie, ale i tak wszystko dziala.
Dziekuje za pomoc i wsparcie moralne, teraz trzeba wypic piwko :-)
Zenit pojdzie na polke a jego miejsce na warsztacie zajmie teraz aparat z lat trzydziestych 20 wieku. Dzielo Carl Zeiss Ikon - jeszcze na plyty, bo filmow zwijanych wtedy nie bylo.
Pozdrowienia
Marek

Marek - 2016-07-22, 18:28

Tylko zeby uzupelnic, bo moze ktos jeszcze chcialby naprawic Zenita E - Sprezyne powrotna dzwigni naciagu migawki zahacza sie o prawy przeni slupek, sluzacy do przykrecenia gornej obudowy. Sa tam 2 naciecia w ktore trzeba wprowadic koniec sprezyny. Dzecinnie latwa sprawa jesli sprezyna nie zardzewiala i nie lamie sie jak u mnie.
Druga rzecz - mnie co prawda nie dotyczy bo moj problem byl inny, ale jesli aparat ostrzy inaczej na matowce i inaczej na filmie to jest to, jak "szefe" mowil na ogol wina lustra. Mozna jego pozycje ustawic srubka, ktora widac jak sie podniesie palcem lustro do gory. jest ona z prawej strony i wyglada jak cienki sztyfcik, ale ma naciecie u gory i mozna ja wykrecic lub wkrecic. Mozna sie pobawic i ustawic Zenita jak jakiegos Nikona :-)
Te porade znalazlem przypadkowo w necie, napisal ja jakis angol albo amerykanin bo jest w obcym jezyku:
"Not sure since I don't have an E in front of me at the moment but a common focus issue with Zenits is the screw located beneath the mirror which acts as a mirror rest. A simple half turn (after gently lifting the mirror)or so usually makes things right in the focus department".
Nieglupi facio!!
To tyle, moja przygoda z Zenitem E jak na razie skonczona.
Dziekuje za pomoc
Marek

wienczyslaw5 - 2016-07-22, 19:18

Marek napisał/a:
To tyle, moja przygoda z Zenitem E jak na razie skonczona.

A taka ciekawostka na temat Zenita E --- pod dyskiem czasów jest taka mała dźwignia i ma dwie pozycje MF i X { może też być symbol żarówki i błyskawicy --- zależy jaki model posiadasz } --- czy wiesz do czego to służy ? :?:

Marek - 2016-07-23, 07:10

Wedlug manuala sluzy to do synchronizacji lampy blyskowej. Kiedys byly lampy na zarowki z magnezja i elektroniczne- wyladowawcze. Te z magnezja swieca sinaczej wiec musza byc inaczej synchronizowane z migawka. X jest do elektronicznej lampy blyskowej. Tyle mowi instrukcja - czekam na wiecej.
wienczyslaw5 - 2016-07-23, 08:51

Cytat:

Wedlug manuala sluzy to do synchronizacji lampy blyskowej
Cytat:
Wedlug manuala sluzy to do synchronizacji lampy blyskowej

Ha , mądry bo masz instrukcję --- ja nie miałem i 3 filmy zmarnowałem nim do tego doszedłem ;)
Marek napisał/a:
Kiedys byly lampy na zarowki z magnezja

W tych żarówkach nie było magnezji tylko drobno pocięte paski aluminium a bańka żarówki była wypełniona tlenem . Podanie prądu powodowało gwałtowne spalenie tych pasków w tlenie co powodowało błyski trwający ok.1/50 sek.
A magnezja była stosowana jeszcze wcześniej --- to był taki proszek , sypało się to na podstawkę flesza i podpalało a ten wybuchał olśniewającym błyskiem . Gdzieś mam nawet tabelkę ile gram tej magnezji trzeba w zależności od odległości i czułości filmu .
Nieco później pojawiła się taśma magnezjowa zawierająca już gotowe ładunki .

Marek - 2016-07-23, 10:18

Nie masz manuala ale masz komputer i internet?
Ciekawe :-)
Ja myslalem ze w tych zarowkach te wlokna to byla wlasnie tasma z magnezja.
Do tej pory mnie to nie interesowalo wiec nie sprawdzalem w necie. Dziekuje za informacje.
Instrukcje do wielu kamer znajdziesz na stronie
http://www.butkus.org/chinon/
Ruski sprzet jest pod russian.
Co do synchronizacji lampy blyskowej, to w wielu aparatach z tamtych czasow byly 2 a nawet 3 gniazda do lampy blyskowej, kazde z nich mialo inny czas wyzwolenia blysku. Stad, nawet bez manuala wiedzial bym po co jest ta wajcha.

Spryciarz ze mnie, no nie?
A tak naprawde - moj pierwszy aparat to byla Praktica IV - ona ma 2 gniazda do lampy blyskowej, stad moja "madrosc"
Pozdrawiam
Marek

wienczyslaw5 - 2016-07-23, 11:41

Marek napisał/a:
Nie masz manuala ale masz komputer i internet?
Ciekawe :-)

Ha ha --- komputer ... chyba już wtedy miałem ... Atari ---- to było ze 30 lat temu . :rotfl
W moim Zenicie były oznaczenia żarówki i pioruna --- zupełnie nie wiem dlaczego ale ta żarówka skojarzyła mi się z lampą błyskową --- sądziłem , że jak robię zdjęcia wogóle z lampą to trzeba na żarówkę a jak bez lampy to na piorun . Po wywołaniu okazywało się iż tylko brzegi klatki są naświetlone a środek pusty . Używałem lampy elektronowej a synchronizacja była ustawiona na spaleniową . Po zmarnowaniu 3 filmów zaniosłem aparat do naprawy i dopiero gość zajmujący się naprawą aparatów wytłumaczył mi co do czego :LOL

Marek - 2016-07-23, 13:36

10 lat po Atari mozna bylo sie polaczyc z internetem przez modem telefoniczny i otwarcie lub zladowanie strony 2MB trwalo i trwalo :-)
A jeszcze nie tak dawno temu u ruskow jak pracowalem przy naprawie MR w szpitalu to telefon byl tylko u dyrektora i trzeba bylo miec od niego zezwolenie na pismie zeby z niego skorzystac.
Nie wiem jak oni moga latac w kosmos, wystarczy zajrzec do ich aparatow - takie materialy i taka dokladnosc, na dodatek im nowsze tym gorsze - to zgroza!
A rozebralem juz pare ladnych sztuk wiec wiem co mowie.

wienczyslaw5 - 2016-07-23, 17:35

Cytat:
A rozebralem juz pare ladnych sztuk wiec wiem co mowie.

Ja nie musiałem nawet rozbierać --- Zenit ET od nowości rysował filmy , na każdym zdjęciu miałem przewody elektryczne niczym magistrala BAM . W TTL-u { też Zenit } ostrość sama się rozjeżdżała i co jakiś czas trzeba było ustawiać od nowa --- właśnie tą śrubką po lustrem . Że już o Elikonie AF nie wspomnę --- tu nawet oryginalna instrukcja mówiła iż jeśli nasza ocena odległości różni się od tej wskazanej przez AF to należy puścić spust i spróbować jeszcze raz :respekt

Marek - 2016-07-23, 17:51

Nie komentuje dalej, bo musielibysmy zaczac o polityce a to jest forum dla amatorow fotografii.
Tylko boje sie panicznie, bo ruski zbroja sie na potege a jak jakosc ich rakiet jest taka jak jakosc ich aparatow (a niby dlaczego by nie miala byc?) to zlituj sie Boze!
W necie jest filmik jak Putler chce otworzyc drzwi od nowiutkiego ruskiego samochodu terenowego, te nie puszczaja, jakis jenieral pociagnal mocniej i urwal klamke.
Wot ruskaja tiochnika :-)
I gniotsa i lamiotsa.

wienczyslaw5 - 2016-07-23, 20:25

Marek napisał/a:
Nie komentuje dalej, bo musielibysmy zaczac o polityce a to jest forum dla amatorow fotografii.

Spoko Marek --- tu mamy bardzo liberalne podejście --- nikt nikogo nie karze za nietrzymanie się tematu --- można i o polityce i o gołych babach i dupie Maryni --- nikt do głowy nie bierze .
Ale żeby już tak trzymać się aparatów radzieckich to takich wynalazków to jest więcej . Jak choćby Zenit 18 --- cudo i złom w jednym . Z jednej strony wszystko co można wymagać --- automatyka czasów i pomiar światła przy otwartej przysłonie . Tyle , że automatyka czasów pokazuje tylko czy dobrany czas jest do zdjęcia z ręki czy ze statywu a nie pokazuje konkretnego czasu a pomiar światła nie działa bo obiektywów do tego zapomnieli wyprodukować .

Marek - 2016-07-23, 21:50

:LOL Technika do dupy, ale "poczucie humoru u nich jest"
Jest taki prospekt Zenita na ktorym jest napisane Zent E - optical quality, precision, engineering, and care. :-))
I co ciekawe, ruski w to wierza.
Kiedys jeden Wania, inzynier od elektroniki, powiedzial ze najwspanialsze metro jest w Moskwie. Spytylem skad wie, czy widzial metro w Paryzu, Londynie, Nowym Jorku czy Wiedniu a on na to ze nie widzial a wie z telewizji.
Potem zaje..al mi oscyloskop, wiem ze on bo zglosilem na milicje i go zlapali na rynku jak chcial go sprzedac.
Znal cala historie rewolucji pazdziernikowej, bo sie przygotowywal na odczyt z okazji jej rocznicy, ale na sprzecie medycznym sie nie znal w ogole. Powiedzial - ty, po co ci tyle roznych srubokretow, nie wystarczy jeden?
I chyba tak pracuja w swoich fabrykach, sadzac po stanie wyrobow russkoj industrii :-)

Co do tego forum - piszesz: "Spoko Marek --- tu mamy bardzo liberalne podejście --- nikt nikogo nie karze za nietrzymanie się tematu --- można i o polityce i o gołych babach i dupie Maryni --- nikt do głowy nie bierze"
Uwazaj, bo wlasnie takie fora sa idealnym srodowiskiem dla sluzb do inwigilacji ludzi i do tak zwaniej podpuchy.
Wiem o czym mowie, mam swoje lata i wiele juz w zyciu widzialem.

Fotomechanik - 2016-07-24, 08:10

Pracowa-li, a nie pracują. Teraz wszystko jest już inaczej. Tak przy okazji, ominęła mnie Twoja naprawa Zenita, bo tym razem z kolei mnie nie było przez parę dni, ale widzę, że sobie świetnie poradziłeś sam. Ja mogę tylko dodać, że ten koniec sprężyny naciągu, co go wkładasz w te nacięcia na słupku, powinno się rozhartować (choćby za pomocą zapalniczki). Bo raz, że nie będzie pękał, a dwa, łatwiej go wygiąć w haczyk, który wkładasz we wspomniane nacięcia.

Co do radzieckiej techniki, to szczerze powiedziawszy, nie zgadzam się, że była taka zła. W porównaniu do zachodniej, tak. Ale do chińskiej i koreańskiej... Rosjanie są po prostu miszczami. Pracowałem przy budowie fabryki Kia, w Słowacji, i owszem, oni mają tam taką technikę, że szczęka opada, ale to wszystko robią zachodnie firmy. Przy uruchamianiu linii montażu, było chyba ze trzydziestu inżynierów, wszystko Niemcy. To są niemieckie technologie, niemieckie maszyny i niemieckie komputery, a wszystkim zarządzają Niemcy. A Koreańczycy są tylko wyrobnikami. Neandertalczykami, którym wyjęto z rąk młotek i sierp i dano klawiaturę komputera. Jakiś Niemiec powiedział mu - O, tu masz naciskać - i Koreańczyk naciska. Na budowie tej fabryki, oni zachowywali się jak dzicy. Nawet z toalet nie potrafili skorzystać i nie spuszczali po sobie wody! Po kilku dniach gówna wyszły z muszli i zaczęły rosnąć w górę, to oni wtedy stawali okrakiem nad tą kupą i dalej srali. Jak przyjechała po tego "tojtoja" firma, która je obsługiwałą, to przez pół godziny stali z opadniętymi szczękami i zastanawiali się, jak to możliwe. Jeden z Koreańczyków też pewnie był większym czyścioszkiem od swoich kolegów, bo wlazł kiedyś do naszej skrzyni z narzędziami i tam nasrał.

Przy tym wszystkim, co wiem o Ruskich, to chyba nie byli by zdolni do czegoś podobnego. Pomimo to, ich technika stoi na nieco niższym poziomie, ale tylko dlatego, że tam Niemcy fabryk nie stawiają. Czy nie robią tego, bo zamiast płacić ruskiemu robotnikowi trzy miski ryżu za dniówkę, wolą zapłacić pół miski ryżu, trzem Koreańczykom, czy też powody są zupełnie inne, niemniej jednak będąc otoczonym produktami koreańskimi i chińskimi, nie jestem pewien, czy Ruscy nie poradziliby sobie z tym lepiej.

Mówisz Marek, że Wania buchnął Ci oscyloskop i później chciał go sprzedać. Nie dziwię się. Po prostu potrzebował paru złotych. Gdyby Ci go ukradł Koreańczyk, pewnie by do niego nasrał, a później użył jako czegoś do przytrzymania drzwi, żeby się same nie zamykały.

Pozdrawiam i gratuluję "rozgryzienia" Zenita :D A ten tutorial zrobię, tylko się trochę ogarnę. Aparat, który posłuży za eksponat do rozebrania, to Zenit ES od zestawu Fotosnajper, który tylko tym się różni od E, że ma dodatkowy spust od dołu i bardziej wysunięty okular wizjera.

Marek - 2016-07-24, 08:33

To co piszesz o koreanczykach mozna spokojnie przeniesc na ruskow, przynajmniej na prawie wszystkich tych ktorych ja poznalem. Dodac tylko trzeba ze byli ciagle pijani. Moglbym tu dlugo o tym pisac, ale to nie ma sensu.
Ty porownujesz ruskie wyroby do chinskich - i to teraz??!!
Czyli porownujesz Nikony, Canony, Iphony i inne -ony do wyrobow russkoj industrii?
Pardon, ale czy dobrze sie czujesz? Czy cos ci dolega?
Bo jak popatrzec na te -ony od spodu to wszedzie Made in China.
Ruskie wyroby dla mnie to tani szajs jakich malo.
Teraz jest retro trend, ludzie zbieraja nawet ruskie zegarki a ja mialem ich pare bo wtedy albo Pobieda albo Ruhla - psuly sie co drugi tydzien. Potem bylo russkoje radio i cwiietnyj tieliewizjor - szajs do trzeciej potegi. A w woju byly ruskie rzeczy - technika ukradziona jeszcze chyba w II wojnie niemcom, anglikom i amerykanom. Jeden jedyny ruski produkt ktory byl naprawde na wysokim poziomie to byla lodowka Minsk. Chodzila bezblednie, juz nie pamietam, ale dobrze pnad 20 lat.
Otworz nawet takiego Asahi Pentax, nie mowie o Olympusie czy Nikonie i porownaj do nawet najlepszego ruska - to nie ten swiat.
A w ruskich aparatach jak migawke ukradli z Leiki tak robili az do konca produkcji analogowych aparatow, z tym ze wykonanie i materialy zamiast coraz lepsze byly coraz gorsze. Do FEDa czyli kopii Leiki dodali pryzmat i to byl Zenit. Przez dziesieciolecia prawie taki sam, nie liczac zmian kosmetycznych. I z czasem coraz gorzej wykonany - o pryzmatach juz tu pisalismy. w moim egzemplarzu, ktory naprawialem dwie czesci mialy byc razem skrecone, z powodu niedokladnosci jednak otwory nie pasowaly, wiec wkrecili srubke krzywo - inaczej by nie pasowala. No i rdza tam gdzie nigdy nie bylo wilgoci - zla jakosc materialow. Taki jest stan przemyslu w Rosjii - jak czegos nie ukradna to na pewno spieprza.

Co do tutoriala - fajnie ze go zrobisz - wiekszosc forow analogowej fotografii sie zamyka, nikt juz nie chce fotografowac na filmach, nawet staruszki robia sobie selfie ajfonem.
My probujemy ratowac historie a nawet ruski szmelc jest jej czescia.
Mam nadzieje ze moj wnuczek kiedys to doceni.
Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za wspaniala pomoc z twojej strony.
Marek

Marek - 2016-07-24, 09:28

Dodam jeszcze cos i na tym zakoncze moja ocene wyrobow russkoj industrii.
Przegladalem wiele stron internetowych o starych aparatach, rowniez o rosyjskich.
Zobaczcie sami - jest specjalna seria, nie pamietam czy FED czy Zorki - tych 1:1 kopii Leiki wyprodukowana dla wysokich funkcjonariuszy ruskiej administracji i wojska. To sa orginalne Leiki z deklem od FEDa. caly aparat oprocz dekla jest Made in Germany. Oni tylko dali swoje napisy. Czyli oni sami wiedzieli co dobre a co szajs.
Dobre dla nas, szajs dla mas.
Wiecej na ten temat pisac nie bede, to chyba starczy.

Fotomechanik - 2016-07-24, 09:59

Marek napisał/a:
Czyli porownujesz Nikony, Canony, Iphony i inne -ony do wyrobow russkoj industrii?
Pardon, ale czy dobrze sie czujesz? Czy cos ci dolega?
Bo jak popatrzec na te -ony od spodu to wszedzie Made in China.


No wiesz... Ja nie miałem na myśli zachodnich produktów, które są "made in China", bo zachodni koncern zbudował w Chinach, czy w Korei fabrykę. Pokaż mi choć jeden dobry wyrób, który jest naprawdę koreański albo chiński od początku do końca. Są w ogóle takie?

Z drugiej strony, porównaj jakość Nikona made in China, a nieco starszego, made in Japan. Ten chiński nadal jest japoński, to znaczy firmy Nikon, ale jego jakość podzielona przez chińskiego/koreańskiego robotnika, jest już dużo niższa. Mercedesy robiło się kiedyś w Niemczech i były to samochody niezniszczalne. Dziś osiemdziesiąt procent podzespołów jest robione w fabrykach Mercedesa w Chinach. Czy to nadal jest Mercedes? No niby jest, ale jego jakość... Żałosne resztki.

Nie bronię ruskiej techniki, ale to nie jest wina tych ludzi, tylko systemu, w którym musieli żyć. Bo też mieli zdolnych konstruktorów, tylko że komunizm równał ich z ziemią, często dosłownie. Myślisz że jakby naczalstwo nie kazało ukraść, tylko zaprojektować swoje, ale nie takim ludziom, którzy mają zasługi dla Partii, a naprawdę coś umieją, to by nie zaprojektowali? Wiesz, jaka atmosfera panowała w każdym biurze konstrukcyjnym? Donosy, służalczość, bezmyślne decyzje, protekcjonizm... Nawet jeśli byli zdolni ludzie, to "machina" zrobiła z nich degeneratów. Niewielki pokaz, jak to działa, mieliśmy w Polsce Ludowej. Gdzie są komputery Jacka Karpińskiego? Gdzie jest Beskid, genialny pojazd Wiatraka i Meisnera? Stoi w muzeum. Dlaczego zderzaki i hamulce Łągiewki nie są wykorzystywane w samochodach, jako jego patent? McLaren stosuje tą technologię w swoich samochodach F1, a jej autorem jest "pewien profesor z Cambridge"...

Dlaczego tak się dzieje, działo i dziać będzie? Bo nasze kraje padły ofiarą monstrum zwanego bolszewizmem. A że właściwie cała "postkomunistyczna" Europa jest dziś wciąż bolszewicka, więc mamy to, co mamy.

I ja też na tym zakończę... :D

Marek - 2016-07-24, 10:23

Ja nie pisalem o przyczynach - nie lubie polityki - ale o skutkach.
I chyba mam 100% racji, bo sam to przyznajesz.
W liceum na wszystkie pytania dotyczace zlego kapitalizmu legalna byla jedna odpowiedz - to nie wina ludzi tylko ustroju. Teraz ty o zlym komunizmie piszesz.
Juz nie wiem jaki jest ten dobry ustroj?
Gupi jezdem.
I tyle.

Fotomechanik - 2016-07-24, 21:08

Mówiąc, że nie lubisz polityki, i nie interesując się przyczynami, a tylko skutkami, to tak jak byś chciał usmażyć jajecznicę, ale zaznaczył, że nie chcesz widzieć żadnych jajek. Nie chcę ciągnąć tego tematu, ani tym bardziej wywoływać sporu, ale zło, albo dobro jakiegoś ustroju, to nie jest kwestia umowna. Nie ma tak, że dla jednych dany ustrój jest dobry, a dla innych zły. Zło, to zło i nie ma co do tego żadnej dyskusji. A pytanie: "Więc jaki jest ten dobry ustrój?", było typową odpowiedzią komunistów, na zarzuty pod adresem komunizmu. Wybacz, że to powiem, ale po prostu nie podoba mi się wieczne określanie "Ruskich", jako nieokrzesanych barbarzyńców, zwłaszcza, gdy z szyderczym uśmiechem robi to obywatel kraju, który stoi znacznie wyżej na drabinie ewolucji, tylko dlatego, że miał więcej szczęścia. Gdyby ktoś miał wątpliwości, czy aby nie przesadzam, to mogę powiedzieć tylko tyle, że porównując wszystkie narody Europy, które spotykałem na emigracji (a żyłem i pracowałem w niemal wszystkich europejskich krajach), to nie "Ruscy" są najgorsi...

Na koniec... Piszesz: "Gupi jezdem". Nie wiem dlaczego, ale odebrałem to, jako angielskie stwierdzenie "whatever"...

Oczywiście będę wdzięczny, jeśli nie będziesz brał tego wszystkiego "do siebie". W końcu jest to forum fotograficzne i pomimo dość dużego zakresu swobody w dyskusjach (o czym wspomniał Wieńczysław), powinno takim zostać. Dlatego proponuję, żebyśmy się napili i od tej chwili skupili się na rozbieraniu Zenita. Zdrówko! :party :party :party :party

A tak przy okazji, skoro trafiłeś na pijackie forum, to pochwal się, jaki jest Twój ulubiony alkohol. Nie pytam, czy pijesz, bo to chyba jasne :D Ciekawi jesteśmy tylko, co? Prawda Wieńczysław?

Marek - 2016-07-25, 09:27

"Mówiąc, że nie lubisz polityki, i nie interesując się przyczynami, a tylko skutkami, to tak jak byś chciał usmażyć jajecznicę, ale zaznaczył, że nie chcesz widzieć żadnych jajek."
Dla mnie to tak jabys mogl wejsc do tego tojtoja o ktorym pisales a zdecydowales sie wejsc do toalety w Cafe de Paris. Ja w gowna nie lubie wchodzic. I to definitywny koniec o polityce.
Moj ulubiony alkohol ???
No nie wiem, to zalezy od towarzystwa. W Polsce bylo sporo wodki, ale tej prawdziwej a nie jakiejs tam smakowej. I piwo tez. Piwo - piwo. Czyli piwo o smaku piwa. Ostatnio kuzyn mnie odwiedzil i przywiozl mase podarunkow, w tym sliwowice łącka - super - i rozne, modne teraz piwa smakowe - fuj!! Mlodzi dzisiaj wydziwiaja. Dla mnie najlepsze piwo to Pilsner Urquell, potem dlugo nic a potem inne piwa o smaku piwa.
Sporo pracowalem u czechow i stad moglbym duzo o czeskim piwie napisac.
Pijalem Whiskey, sa dobre sorty single malt i czasem dobry koniak - ale jak mowie, nigdy nie pije sam i pije tak malo, ze nawet moja zona, kompletna abstynentka, nigdy mi nie robi zarzutow.
Wiec w krajach gdzie wino, pije sie wino.
Najgorsze co do ust wzialem to Becherovka i Ouzo.
Jeden maly kieliszek, czy szklaneczka mix z woda, to dawka na cale zycie.
Ale ja tu wzgledem aparatow fotograficznych, a nie chlania :-) "Chleje pan? Ja bym tego nie nazwal chlaniem, czasem cos do kolacji. A ja panie chleje - panie, jak ja kocham te nafte, no. Chleje pan?"
Ja bym tego nie nazwal chlaniem
Pozdrawiam
Marek

PS - gdzie ja napisalem ze ruski to najgorszy narod w Europie?
Rosja to nie Europa.
To nie polityka, to geografia. :-)

wienczyslaw5 - 2016-07-25, 13:15

Fotomechanik napisał/a:
Prawda Wieńczysław?

No jakby on tak całkiem nie pił to by się tu zupełnie zmarnował :party

Marek - 2016-12-05, 15:25

Forum jest albo calkiem martwe, albo spi glebokim zimowym snem.
A tu tymczasem ja mam malenki problem - kupilem bardzo tanio Minox 35GL, ktos w nim grzebal i zepsul absolutnie wszystko co sie tylko dalo zepsuc. Nigdy jeszcze nie kupilem aparatu w ktorym absolutnie wszystko bylo popsute :-)
Glowkowalem i pracowalem cale 3 dni - nauczylem sie bardzo duzo, na szczescie wszystkie czesci byly w komplecie, i aparatem mozna juz fotografowac, tylko wskazowka swiatlomierza sie nie rusza.
Moze ktos tu na forum ma instrukcje serwisowa, schemat elektryczny, albo cus, co mogloby mi pomoc w usunieciu tej ostatniej wady?
Wiem z internetu ze aparat ma 2 fotoelementy, jeden do automatyki ekspozycji - aparat dziala wylacznie z automatycznymi czasami migawki - a drugi wlasnie do swiatlomierza, ktory tylko pokazuje mniej wiecej jaki bedzie czas migawki i czy istnieje mozliwosc przeswietlenia lub niedoswietlenia.
Przepraszam ze was budze, ale moze mam szczescie i ktos mi pomoze?
Pozdrawiam
Marek

filozof97 - 2016-12-05, 23:27

Kiedyś się spotkałem z przypadkiem, w którym przyczyną podobnej niesprawności była zapieczona wskazówka. Wystarczyło zdjąć ją z osi, wyczyścić spirytusem i założyć- i światłomierz zaczął hulać. Tu może być podobna sprawa.
Marek - 2016-12-06, 09:59

Dziekuje za odpowiedz.
W przypadku Minoxow 35 galwanometr jest latwo dostepny od strony cewki, mozna sprawdzic czy sie rusza. W moim przypadku cewka galwanometru rusza sie bez problemu. Z tego czego sie do tej pory dowiedzialem, lub sam domyslilem, galwanometr ma swoj osobny fotoelement i tranzystor do wzmocnienia sygnalu. Jest tez rezystor do regulacji poprawnych wskazan, ktore i tak nie maja nic wspolnego z ekspozycja, ktorej automatyka ma swoj osobny fotoelement. Po drodze jest pare kontaktow i kabelkow, dlatego zamiast samemu szukac napisalem prosbe o pomoc - moze ktos ma schemat? Jesli nie, to jakos sam do tego dojde, tyle ze znowu strace 3 dni a na razie mam tego aparatu serdecznie dosc! Jakis domorosly "mechanik" sie w nim grzebal i popsul absolutnie wszystko co sie dalo popsuc :-(
Aparat polezy teraz troche na polce, kiedys wezme sie i za ten swiatlomierz. Ale teraz musze troche ochlonac. Po kiego ch... ludzie nie majacy pojecia, ale majacy za to dwie lewe sie w ogole za cos takiego biora? Nie wiem.

Marek - 2016-12-06, 11:10

Nie pisalem tego do tej pory, jestesmy wprawdzie na alkoholowym, ale forum dla ludzi interesujacych sie fotografia i sprzetem fotograficznym wiec zalozylem ze o tym wiecie - jak zwykle oczywiscie ruski ukradly rowniez i te konstrukcje - u nich nazywala sie ona Kiev 35A, albo w wersji eksportowej (o ironio rowniez do Niemiec :-)) Exxell - wiec moze ktos tu sie na tym aparacie zna?
Marek - 2016-12-07, 16:57

Najwidoczniej tylko ja na tym forum sie takim sprzetem zainteresowalem, ale gdyby ktos potrzebowal to mam dobra instrukcje do tego aparatu, jest po angielsku i do Minoxa 35EL a nie GL, ale roznica miedzy tymi dwoma konstrukcjami jest prawie zadna.
Jak mi sie znowu zachce to naprawie tez swiatlomierz w tym aparacie, ale to chyba bedzie po swietach, bo jak juz pisalem - domorosly mechanik mi ten sprzet definitywnie obrzydzil.

Fotomechanik - 2016-12-09, 23:11

Reperowałem Minoxa 35, oraz jego radzieckiego odpowiednika, Kijeva 35A Znam te aparaty na wylot. Nie jesteś Marku jedyną osobą na "tym forum", która zainteresowała się tymi aparatami. Ja zrobiłem to dużo wcześniej, ale po prostu nie mam w sobie aż tak dużo entuzjazmu, żeby jeszcze się podniecać przeszłością. Jak pewnie zauważyłeś, nie tylko ja... Przez moje ręce przeszły WSZYSTKIE analogowe aparaty, jakie zostały wyprodukowane na całym świecie. Między 1993 rokiem, a 2004, naprawiłem szesnaście tysięcy, czterysta dziewięćdziesiąt dwa aparaty. Tak! Przez jedenaście lat, naprawiałem średnio cztery, pięć aparatów dziennie, co daje taką właśnie liczbę. A wiesz, czym robię dziś zdjęcia? Nikonem FM2. A tak naprawdę, to cyfrówką. "Jakąś tam lustrzanką Canona".
Jeśli chodzi o aparaty, które "ktoś już naprawiał", to zwyczajnie, nie przyjmowałem ich do naprawy, albo mówiłem klientowi taką cenę, że musiałem mu natychmiast podsuwać krzesło, żeby miał na czym usiąść. Z wrażenia...

Wiem, obiecałem rozebrać Zenita. Ale na TYM forum jest tak, że z niczym się nie śpieszymy. Ot, czasami wpadamy na kieliszek, czy dwa, ale żeby zaraz rozbierać aparat? Poooomału :D Wieńczysław ostatnio się zastanawiał nad kupnem chałupy. I to jest ważne! A nie jakaś tam naprawa starego rzęcha, kiedy dziś mamy aparaty w telefonach i różne fejsbuki... :party

Marek - 2016-12-10, 09:31

Rozumiem. Wiec to forum nie dla mnie.
Powinno sie teraz chyba nazywac alcotoiowo :-)
Pozdrawiam
Marek.
P.S. Insrtukcje serwisowa do Minoxa juz mam.

Fotomechanik - 2016-12-10, 12:11

No, jeżeli podchodzisz do aparatów i fotografii w ogóle, w aż tak poważny sposób, to chyba masz rację. Widzisz, kiedyś rozebrałem tu Drucha, później Smienę i owszem, wszystkim się podobało. Później pogniewałem się na gogle, w efekcie czego zdjęcia z wyżej wymienionych "rozebrań" znikły. Myślisz, że ktoś zauważył ich zniknięcie? A nie, przepraszam. Jedna osoba chyba tak. Gdy ktoś będzie miał problem z aparatem, to się mu pomoże. Ale żeby umieszczać jakieś tutoriale, instrukcje, na zapas? Można, ale jak się będzie miało czas.

To nie jest tak, że forum umarło, albo nie jest o fotografii. Po prostu jest nas tu parę osób, z których każda ma swoje bogate i bardzo zajęte życie. Wszyscy pracują, albo się uczą, niektórzy mają problemy mieszkaniowe, inni ze zdrowiem, jeszcze inni mają małe dzieci, a znalazłoby się też parę osób, które wciąż szukają swojej drogi i swojego miejsca w życiu.

Poświęcanie więc całego swojego czasu, jedynie na fotografię i aparaty, jest zwyczajnie niewykonalne. Ludzie, którzy mają po parę tysięcy postów na forach i udzielają się tam cały czas, roztrząsając jakieś szczegóły, kłócąc się i obrzucając gównem, który aparat jest lepszy, prawdopodobnie nie mają nic lepszego do roboty. Dlatego pouciekaliśmy z takich miejsc i tak powstało Alcofoto.

I oczywiście nie zauważyłem żadnej ironii w tym co napisałeś :)

Pozdrawiam również

Marek - 2016-12-10, 14:12

Kazdy moze miec swoj lepszy i gorszy dzien, czasami sie takie fazy przedluzaja, takie jest zycie.
My sie nie znamy, na dodatek ja nie uwazam ze internetowe znajomosci sa cokolwiek warte, dlatego nie szukam i nigdy nie bede szukal jakiegos moralnego wsparcia u nieznajomych.
Mi chodzilo wylacznie o sprawy techniczne a dokladnie o instrukcje serwisowa. Ale - jest to jest a jak jej nie ma to tez niewielki kram :-)
A na kielicha to ja staram sie chodzic z przyjaciolmi do gospody. Nie rozmawiamy tam o fotografii tylko o dupie Maryni :-)
Pozdrawiam
Marek

Marek - 2016-12-12, 13:34

Tylko tak na pozegnanie - agresja nie jest potrzebna nikomu, ja myslalem ze jak ten dzial nazywa sie mechanikownia to jest w nim o technice i z tym zwiazanych problemach, dlatego tu w ogole zagladalem. Bylem tez gotow sam udzielic porad, bo rozebralem i uruchomilem juz sporo aparatow.
Ale nie lubie jak mnie ktos, zamiast milczec, lub po prostu napisac ze nie ma takiej instrukcji, opierdala.
Dlatego prosze administratora o skasowanie moich danych na tym forum.
Zycze wam powodzenia
Marek

Fotomechanik - 2016-12-12, 23:31

Powiem tylko jedno zdanie. Ależ Ty Marku masz o sobie wielkie mniemanie. Jak żyję czterdzieści cztery lata na tym świecie, nigdy nie spotkałem kogoś, kto miałby tak monstrualnie rozdęte ego. Przyszedłeś na ten padół, żeby "udzielić paru porad" nam maluczkim. A my łachudry żeśmy tym "złotem" pogardzili. Nawet nie masz pojęcia, jak się wstydzimy.

A tak poważnie, od samego początku widzę (i nie tylko ja. Wbrew temu co myślisz, nie ma tu głupców), że traktujesz nas z pozycji kogoś, kto jest tak bardzo mądry, doświadczony i z tylu pieców chleb jadał, że nawet nie potrafisz ukryć pogardy, jaką darzysz innych ludzi. Jesteś Polakiem (jak sądzę), ale jakimś cudem wylądowałeś w germańskim kraju, zdobyłeś pewną pozycję zawodową, materialną i co najważniejsze, jesteś starszym facetem, emerytem (jak sam mówisz). Taki koktail zawsze rodzi osobników przeświadczonych o swojej absolutnej nieomylności, najlepszości i w ogóle najmojszości. Jak myślisz, dlaczego chłopaki nie przeciskają się w kolejce, żeby z Tobą pogadać? Ano dlatego, że pojawiłeś się jak mesjasz niosący jedyną słuszną nowinę i traktujesz nas, jak wsiowych głupków, którzy w dupie byli i gówno widzieli. Myślisz, że tego nie widać?
I wiesz, czym się różni to forum od innych? Jestem przekonany, że każdy tutaj przeczytał twoje impertynenckie, pełne buty, aroganckie wypowiedzi, ale nikt (poza mną) się nie odezwał. Bo szkoda gęby.
Co do twojej prośby... Hmmm... Tak się akurat składa, że to ja mam zaszczyt być jednym z administratorów i nie zamierzam niczego (na razie) kasować. Niech se inni przez jakiś czas popatrzą na butnego Germańca, który przylazł do naszego chlewu i jest zaskoczony, że świnie nie padli przed nim na kolana i mają czelność nie korzystać z jego oświeconych rad. Już raz szkopy chcieli nas wychowywać, ale jakoś im się nie udało. Tobie też się nie udało. I tak zupełnie na marginesie, nie wiem, czemu piszesz, że nie lubisz, jak Cię ktoś opierdala? A kto i kiedy Cię opierdolił? Grzecznie wyjaśniłem Ci powody naszej powściągliwości i charakter forum. Ale żeby zaraz opierdalać? Nie przypominam sobie. Może inni koledzy coś pamiętają?

Marcolini - 2016-12-13, 02:47

Marek napisał/a:
Wiec to forum nie dla mnie.

Chyba faktycznie. Bo to nie jest zwykłe forum. Również nie napotkałeś na falę hejtu ani nic podobnego. Jeżeli kogoś nie interesuje temat lub się na nim nie zna lub nie może rzeczowo pomóc, to się nie wypowiada. Tak tu jest. Może faktycznie niespotykanie, ale cóż. Nasze forum, i panują tu inne zasady niż na innych (wolisz rady od ludzi, którzy nawet nie wiedzą o czym, ale muszą coś napisać ? ) Czy oczekujesz listy obecności, że każdy dopisze pod postem, że nie ma ?. Nikogo siłą nie ściągamy i nikt nie płacze po odchodzących. Dlatego nie napotkałeś na 30 to stronicową dyskusję o dupie Maryni znacząco odbiegającą od tematu poprzeplataną inwektywami oraz podziałem obozu na "za" i "przeciw". Życzę powodzenia

PS Sprawdziłem. Nigdzie nie natrafiłem na opierdol, jedynie się obraziłeś, że forum jest martwe i nie uzyskałeś odpowiedzi.

Fotomechanik - 2016-12-16, 20:19

I jeszcze te pogardliwe komentarze na temat naszych rosyjskich braci. Już na samym początku... Poczułem się autentycznie zraniony... :party

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group